Olimpiada

Temat przeniesiony do archwium.
211-240 z 816
Nooo, faktycznie, ten mak i górnik nie są jakimiś strasznie trudnymi słowami;) a co jeszcze było ze słownictwa? a z gramatyki? No i wypracowanie:) całość była na taką samą ilość punktów, jak test A, czy nie?
No ciężko, żeby ludzie w klasach dw pisali to samo... sama jestem w dw z hiszpańskim i widzę różnicę w programie. a o tym,ze II etap wszyscy piszą ten sam to nawet nie słyszałam...
A ja ponawiam moje wcześniejsze pytanie:)
Bonne soirée!:)
Aniu, za kilka dni będe miała ten arkusz, to Ci prześlę pytania:)
Ah bon, c`est chouette;)) Je te donne mon mél: [email]
Merci d`avance:**
Jeżeli nie byłoby to problemem, to też poproszę wersję B.
Mój e-mail: [email] :D
prośba jak wyżej :) [email]
gdybyś mogła wrzucić:
http://chomikuj.pl/francuski_materialy
zakładka: olimpiada
Ja też bym prosiła o ten arkusz;) [email]
Przyszło już do kogoś potwierdzenie o przejsciu do nastepnego etapu? tzn ten list co szkoła ma dostać do jutra? bo u mnie ani widu ani słychu...:(
należę do okręgu wrocławskiego - dostaliśmy potwierdzenie chyba w poniedziałek.
Hmmmm, ja nic nie słyszałam o tym liście... Jutro zapytam się Sorki. Ej, no bo myślę, że jednak z tymi 80-kilkoma punktami powinni mnie przepuścić do następnego etapu!
no a ja właśnie z moimi 69 czekam i sie nicierpliwie... a ktos moze kto miał tyle ma juz potwierdzenie,ze przeszedł?
Paxi, będzie dobrze! Ostatecznie jesteś powyżej progu, od którego przyjmują, i to nie jest sytuacja, że np. 1 punkt w dół i nie przechodzisz...
To napiszcie jutro, jak z tymi oficjalnymi potwierdzeniami!:)
Bonne soirée!:)
Nie martwcie się, ja miałam 63,5 punkta i dostałam potwierdzenie, że się dostałam, więc Wy na 100% też;)
No u mnie jeszcze to potwierdzenie nie przyszło, ale moja Sorka mi powiedziała, że oni mogą równie dobrze wysłać je dopiero dziś i że skoro przechodziło się od 60, to ja mam się nie martwić:D
przeszłam :) żeby nie było za prosto- potwierdzenie nie przyszło, nauczycielka z mojej szkoły musiała dzwonić. i co? powiedzieli jej, że właśnie piszą dla naszej szkoły to pismo ;) no ale grunt,ze sie dowiedziałam.

pytanie z innej beczki- ktoś wie jak wygląda część ustna? tzn czy to ma byc nasze iluśtam minutowe wystąpienie na te tematy, czy zadają pytania, czy jak? i czy koniecznie trzeba bazować na książkach podanych w spisie?
Mes félicitations!:) Co do ustnego- na okręgowym przygotowuje się po 1 temacie z każdego zestawu, ale to zapewne wiesz;). Tematy, które wybrałaś piszesz wcześniej na kartce, potem komisja chodzi i wybiera sobie jeden temat z literatury, jeden z historii, jeden z wiedzy o Francji. Potem idziesz do odpowiedniego stolika no i zaczynasz mówić. Może być tak, że to będie tylko i wyłącznie Twój monolog, ale zdarza się też, że zadają pytania do tematu. Chyba zależy, ile i jak mówisz.;P Ja w sumie nie pamiętam, czy komisja chciała czegoś ode mnie, byłam za bardzo zdenerwowana i w sumie pamiętam, jakie tematy wybrałam, że najbardziej męczyłam się z historią Francji, że najbardziej mi się podobało na części w języku francuskim i że babce od literatury zupełnie szczerze odpowiedziałam, że przygotowując się do omawiania symbolistów francuskich, opierałam się na książkach do literatury, a nie czytałam ich utworów. xD
tematy juz prawie wybrane ;)
własnie nie wiedziałam jak to jest z tym pytaniem i wypowiedzią. czyli najlepiej powiedziec jak najwiecej samemu :)a i tak najpierw trzeba przejść pisemny...

a bardzo szczegółowo trzeba te tematy omawiac? chodzi mi głownie o te historyczne...
Z temtów o historii Francji komisja wybrała mi sprawę Dreyfusa. Pamiętam, że mówiłam o tym ,mówiłam, a potem to już mówiłam, żeby nie było krępującej ciszy i żeby uniknąć jakiś niewygodnych pytań;P (czego i tak niestety nie uniknęłam...) Wolałabym, żeby wybrano mi temat "Le bon roi Stanislas", ten umiałam najlepiej;)) Jak już wcześniej wspominałam, najbardziej mi pasowały tematy z wiedzy o Francji i z praktycznej znajomości języka:)) (miałam opisać 3 regiony Francji a później wylosowałam sobie temat o ochronie środowiska, czy coś w tym stylu:))
Wiesz, im więcej szczegółów podasz, tym lepiej, tylko mimo wszystko trzeba uważać, żeby jednak za długo nie mówić o jednej rzeczy-wtedy Ci przerywają i prosza o przejście do następnego zagadnienia (ja tak miałam, jak rozgadałam się o Île-de-France...)
Żeby przejść pisemny... mam nadzieję, ze się uda:)) I tak do centralnego;)))
Jakiejs ogolnej zasady nie ma bo kazda komisja pyta troche inaczej. U mnie np na okregowym dobrze bylo duzo mowic samemu ale na centralnym ograniczali sie juz tylko do pytan i to niezbyt latwych:/ chyba najlłepiej przygotowac sobie cos ogolnego do powiedzenia, zeby jak cos uniknac krepujacej ciszy:) a poza tym wiedziec troche wiecej zeby byc gotowym na ewentualne pytania
heh, ja olimpiadę traktuję czysto rozrywkowo. niby uczę się już mnóstwo lat, ale nie czuję się na siłach, żeby przejść nawet przez pisemny. w zeszłym roku traktowałam to bardzo poważnie, przygotowywałam się i poświęciłam na to mnóstwo czasu, ale kiedy zobaczyłam arkusz.. stwierdziiłam, że za wysokie progi na moje krótkie nogi i mam zbyt dużo braków.
dlatego w tym roku pojadę sobie spokojnie do Wrocławia na dwa dni, napiszę olimpiadę, ale nie liczę na nic więcej.
A ja marzę, żeby przejść do centralnego i zdobyć tytuł finalistki, a jeszcze lepiej laureatki:))))) Mam nadzieję, że na samych marzeniach się nie skończy;)
ALE najpierw pisemny w Łodzi (jak znowu zrobię takie kretyńskie błędy, to ja nie wiem!), napisanie go przyzwoicie, no i ustny ;]
Jej, super by było, jakby się udało...!!!
A, mam pytanie (zwłaszcza do osób, które brały udział we wcześniejszych olimpiadach, np. ze 4 lata wstecz)-jakie zagadnienia gramatyczne się pojawiały? Czy zdarzały się jakieś takie mocno archaiczne rzeczy, typu subjonctif imparfait, czy coś w tym stylu?
Bisous à vous tous:**
uda sie:) powodzenia wszystkim tegorocznym olimpijczykom;*
tez przeszlam:) mam juz potwierdzenie (79 pkt) ale raczej nawet jesli jakims cudem bym sie dostala to i tak na ustny sie nie wybieram wogle bo nie zdarze opanowac tylu tematrow w tak krotkim czasie ( moja wiedza z kultury jest prawie zerowa) a i tak nie wiarze przyszlosci z zadna romanisytyka ani czym spodobnym. Ale na pisemnym sie zjawie;d
Ja też przeszłam!!! Właśnie przed chwilą przeczytałam na stronie internetowej, bo mojej profesorki nie było. Jeszcze to do mnie nie dochodzi, ale strasznie się cieszę, jak wszyscy zresztą! Pozdrawiam wszystkich i powodzenia w następnym etapie!! To już tak niedługo...
Ja też, ja też :)

A wiec 16.01 Gdańsk :)

W sumie to i tak nie liczę, że dalej przejdę... Ale spróbować trzeba ;p
Nooo, wreszcie dostałam potwierdzenie:D A więc do 16.01 w Łodzi :))
Et mes félicitations à tous ceux qui ont réussi! :D
a jest ktoś do sosnowca??;) tak tylko pytam;p
Temat przeniesiony do archwium.
211-240 z 816

« 

Życie, praca, nauka

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia