A troszkę bardziej ambitnie możesz poopowiadać kilka śmiesznych historyjek o polskich królach, np o tym ,ze Był ktoś taki jak Henryk Walezy, ktory przyjechał z Francji aby objąć tron w Polsce, bardzo nie podobał mu sie Kraków a w Polsce czuł sie obco i był samotny do tego stopnia, ze umawiał sie na rantki w okolicach Kopca Kosciuszki z mężczyznami. Inny, Zygmunt III Waza, wychowany w Szwecji też czuł niechęć do Polski , a zwłaszcza do K-wa. Jak tylko lekarz doradził mu w czasie choroby wypoczynek na wsi - pojechał do Warszawy i już nie wrócił do K-wa ( nieoficjaly powód przeniesienia stolicy). Możesz też dorzucić coś o królowej Jadwidze, wielce zasłużonej dla UJ, ale też wielkiej brudaski, kilkakrotnie poroniła a przyczyną był brak higieny.
Jest wiele podobnych historyjek, zaznaczam ,że nie ma tu nic zmyślonego. Ja często opowiadam je obcokrajowcom w czasie oprowadzania ich po Krakowie i przyznam ,ze nikt sie nie nudzi w czasie takich wykładów