przygotowania

Temat przeniesiony do archwium
Czy ktoś z Was przygotowuje się do egzaminów na filologię romańską na UJ lub AP w Krakowie lub na inne uczelnie w Polsce??? Jak dobrze znacie francuski? Jak się przygotowujecie??Z góry dzięki i pozdrawiam
Ja sie wybieram do Poznania lub Wroclawia na romanistyke i do NKJF do Poznania. Jesli chodzi o przygotowania to raczej marnie...mam \"zamiar\" przejrzec sobie garmatyke no i troche poczytac roznych tekstow, w sumie niezbyt wiele da sie zrobic podczas miesiaca (tym bardziej gdy zdaje sie na 800 roznych kierunkow...)

Pozdrawiam i zycze samozaparcia
A jaki poziom jest na egzaminach wstępnych w Wrocławiu? I ile osób na jedno miejsce było w tamtym roku wiesz może...A tak poza tym to długo uczysz się już francuskiego??
Niestety na te pytania ci nie odpowiem bo po prostu nie wiem (swoja droga jestem ciekaw...) a francuakiego ucze sie od poczatku liceum czyli przez 4 lata ( rok w szkole i 3 lata prywatnie 1,5h w tygodniu)

Pozdrawiam
We Wrocławiu było 4os na jedno miejsce. Pozdrawiam:)
Hello Toffi jak chcesz pogadac to odezwij sie na [gg] , przyszlisci romanisci laczcie sie :)
Tak, przygotowywuje sie... wlasnie slucham sobie kasety :) Ogolnie idzie mi marnie i jestem zla na terminy na AP (pokrywa sie jeden dzien). Problem z UJotem jest taki, ze mozesz swietnie znac francuski i odpasc na polskim, strasznie kosza (nie wiem, czy widzialas/es testy). Ogolnie strasznie chce tam (UJ) studiowac, ale boje sie, ze sie nie dostane... BTW, znasz duzo osob ktore sie tam wybieraja?
Tak mam testy z UJ z poprzedniego roku - polski to koszmar!!! Osobiście nie znam nikogo kto by sie tam wybierał w tym roku. Przyjmują tam mało osób no i poziom na egzaminach jest dość wysoki. Ja zdaję na AP, ale tak szczerze to nie liczę, że zostanę przyjęta. Z drugiej strony próbować w końcu zawsze można:) Trzymam kciuki za Ciebie - pozytywne myślenie i trochę szczęścia a od października będziesz wzorową studentką na UJ. Pozdrawiam
dzieki :) Tez bede trzymac kciuki (tym bardziej, ze chyba nam obu sie przyda...) Czyli zdajesz tylko na AP? Nie boj sie, tam jest sie naprawde latwo dostac :) Moja romanistka (tylko w zastepstwie na szczescie) w klasie maturalnej byla zagrozona z francuskiego i sie dostala ;-))) Ponoc poziom (i cala rozmowa kwalifikacyjna) sa podobne jak na podstawowej maturze ustnej, a pani, ktora mi to mowila wyraznie krzywila sie mowiac, ze o straszne banaly pytaja (mowa zalezna, strona bierna, jakies proste zaimki itp.). A tak w ogole, to kogos musza tam przyjac, baaardzo duzo (zebym nie sklamala, ale w zeszlym roku cos okolo 50 osob!) przyjmuja z odwolan.
W zeszłym roku limit przyjęć wynosił 80:D Zdaję tylko na AP, ale nie liczę, że się dostanę bo tak: uczę się w większości sama, raz w tygodniu chodzę na prywatne lekcje, w liceum nie miałam francuskiego(ale wybrałam sobie ten język na maturę ustną i zdałam bez problemu)a wiele osób z francuskim przez 4lata i korepetycjami kilka razy w tygodniu się nawet na AP nie dostaje.... Pocieszyłaś mnie jednak – jak w tym roku też będą pytać o takie rzeczy jak mowa zależna czy strona bierna to im podziekuję:P Tak poza tym to filologia romańska to jest moje marzenie..może do spełnienia:) UJ mi się marzył, ale za wysokie progi... Ale zdaję jeszcze na romańską do Torunia. Tam na studia 3-letnie licencjackie jest egzamin pisemny z angielskiego i francuskiego, który w porównaniu z maturą pisemną z tego języka jest, przynajmniej wg mnie, o wiele łatwiejszy. No cóż...
On vera ce que sera plus tard...
Trzymaj się i nie daj na tym głupim polskim:))
czy wysmiejecie mnie jesli wam powiem, ze ja tez mam zamiar isc na filologie romanska, chociaz jescze nic nie umiem? mam nadzieje ze przez 2 lata PILNEJ pracy (4h/tydzien) naucze sie chociaz w minimalnym stopniu tego jezyka. jak uwazacie? (tylko bez pogardy prosze, bo ja glupi nie jestem :P) :] pozdrawiam
Drogi Maćku! Dwa lata to baaaaaardzo dużo i jeśli faktycznie sie przyłożysz to na pewno się dostaniesz:) Francuski to trudny język i choć uczy się go w wielu szkołach to mało osób decyduje się zdawać na romanistykę. Na UJ w zaszłym roku było 3,8os na 1miejsce, na AP w Krakowie 3,7os na 1miejsce, na Uniwersytet Wrocławski i uniwersytet w Toruniu ok4os na 1miejsce. Także jak widzisz...masz duuuże możliwości, a poza tym nie wszystkie egzaminy na tę filologię są na orbitalnym poziomie. Życzę samozaparcia w nauce i powodzenia:D
80? Wydawalo mi sie, ze 90 ;-) Nie wazne. Ja tez mam zupelnie inne spojrzenie na to... mialam w liceum w 4 klasie 5 godzin w tygodniu ze swietna nauczycielka, wiec rzeczywiscie jestem nieobiektywna ;-) Mnie sie UJ nie tylko marzy od II klasy liceum, ale teraz okazuje sie, ze nie mam innego wyjscia jak sie na niego dostac. Musialam zrezygnowac z AP, bo terminy sa ustalane alfabetycznie wiec z wielkim prawdopodobienstwem egzaminy by sie pokryly. Slyszalam, ze w ogole nie chca przesuwac terminow bo sie robi zamieszanie i w ogole kazdy by tak chcial, wiec kaza wybierac... Dobrze, ze zdazylam zlozyc papiery jeszcze gdzie indziej :) Wiec sie nie spotkamy... W kazdym razie wierze w Ciebie :) A polski lepiej, nie powiem... :-)
Jeśli przyjmują 90 to jeszcze lepiej:)) Bardzo się cieszę, że terminy są ustalone alfabetycznie, bo będę zaraz w pierwszy dzień czyli 28.06. Chwała Bogu, bo 29.06 i 30.06 mam już egzaminy w innych miastach.
No to teraz pozostaje nam już tylko wiara we własne możliwości...:D Szkoda, że się nie spotkamy, ale powodzenia:)
Jak glupi nie jestes nie masz sie co bac :) Mysle, ze to nie jest kwestia CZY sie dostaniesz, tylko GDZIE. O maturze rozszerzonej z francuskiego raczej nie masz co marzyc - jest bardzo trudna i nawet 6 godzin w tygodniu przez 3 lata moze sie okazac za malo (to nie moja opinia, tylko nauczycieli), ale wiele uczelni bedzie przjmowac kandydatow na podstawie matury podstawowej (np. wspomniane AP), a ta jest z kolei prosciutka. Wez sie poki co do roboty, kup jakies przykladowe testy maturalne, posciagaj, na necie jest tego calkiem duzo. Zaznajomienie z typem testu to 1/3 sukcesu :) I rob - nie wazne, ze jeszcze nic nie umiesz. Za kazdym razem pojdzie Ci lepiej. Wiem z wlasnego doswiadczenia, ze im wyzej stawia sie poprzeczke, tym szybciej sie uczy, chocby na poczatku wydawalo sie, ze to wszystko jest za trudne i nic sie z tego nie wie... Powodzenia!
Dla innych lepiej z tymi terminami, dla innych gorzej... jak widac :) A ja sie w sumie ciesze... najwyzej sobie przez rok postudiuje cosik innego ;-)
ja na uj... francuskiego nie zdaje, bom zwolniona,znam biegle, ale polskiego sie bardzo boje :( baaardzo :( te testy sa straszne....
do Majki=>I jak tam egzamin na UJ?? Trzymałam kciuki, mam nadzieje, że nie za słabo:P Pozdrawiam:))
jeku ludzie dziekuje za wiare! naprawde dodaliscie mi otuchy. strasznie chce nauczyc tego jezyka, zaczalem nawet z samouczka. mam nadzieje, ze urzeczywistnie swoje marzeia. pozdrawiam!!
a czy moglabys mi jeszcze podac nazwy takich uczelni?? ;]
Temat przeniesiony do archwium

« 

Egzaminy

 »

Egzaminy