firma jj communication

Temat przeniesiony do archwium
811-840 z 1122
Witam wszystkich serdecznie

Chciałbym uzyskać od Was poradę, wskazówkę...szczególnie od osób będących już we Francji.
Więc sytuacja wygląda tak - pracuję jako fizjoterapeuta w Polsce już od 8 lat. Od 4 lat zacząłem się przygotowywać do ewentualnego wyjazdu za granicę do pracy we Francji jako fizjoterapeuta. Uczę się jezyka oraz udało już mi się uzyskać autoryzację dyplomu we Francji. Pracuję ciężko, głównie neurologia.
Obecnie moje zarobki w Polsce wynoszą około 45[tel]zł brutto, więc tragedii nie ma , ale miodu też nie, no i czasu brak dla rodziny. Pracuję praktycznie na okrągło oprócz weekendów, a w roku maksymalnie 1,5 - 2 tygodnie wolnego na jakiś krótki wyjazd. Nie mam żadnych kredytów, zobowiązań w Polsce, jednak wciąż waham się czy wyjechać czy orać dalej tu gdzie jestem.

pozdrawiam
Witam wszystkich serdecznie

Chciałbym uzyskać od Was poradę, wskazówkę...szczególnie od osób będących już we Francji.
Więc sytuacja wygląda tak - pracuję jako fizjoterapeuta w Polsce już od 8 lat. Od 4 lat zacząłem się przygotowywać do ewentualnego wyjazdu za granicę do pracy we Francji jako fizjoterapeuta. Uczę się jezyka oraz udało już mi się uzyskać autoryzację dyplomu we Francji. Pracuję ciężko, głównie neurologia.
Obecnie moje zarobki w Polsce wynoszą około 45[tel]zł brutto, więc tragedii nie ma , ale miodu też nie, no i czasu brak dla rodziny. Pracuję praktycznie na okrągło oprócz weekendów, a w roku maksymalnie 1,5 - 2 tygodnie wolnego na jakiś krótki wyjazd. Nie mam żadnych kredytów, zobowiązań w Polsce, jednak wciąż waham się czy wyjechać czy orać dalej tu gdzie jestem. Nie chciałbym wpaść z deszczu pod rynnę, gdybym wyjechał i stracił jednocześnie całą bazę pacjentów i kontaktów zawodowych. Co byście zrobili, bo mimo szkoleń , które tu odbywam w Polsce, czuję że zawodowo się nie rozwijam i stoję w miejscu.

pozdrawiam
zapraszam na bloga który się dopiero urodził !!! fizjofrancja.bloog.pl zapraszam do wspólnych konwersacji !
Do Aider,
ja naginam na mixt juz prawie od 6lat, wiec jesli masz jakies konkretne pytania
to podawaj smailo na forum albo na priv.
Do Rafantus,
Jesli jestes kawalerem i przygotowujesz sie do ewenualnego wyjazdu od 4lat, choc nie znam twojej sytuacji zyciowej, nie wahalbym sie ani chwili.
na poczatek przez jakis rok/dwa pracujesz za 2000E/mies/netto, a przy tym 6tyg urlopu na rok.
a jak tylko ogarniesz jezyk mozesz zaatakowac dzaialnosc prywatna, i wowczas jestes juz sam panem i wladca, wolnego ile chcesz, pacjentow ile chcesz i zarobki bardziej interesujace.
ja bym sie nie zastanawial, ale ja to nie ty.
i kazdy musi sam rozwazyc dylemat, bo jakby nie bylo cos za soba zostawisz i zarazem czegos nowego doswiadczysz..

PS w twoim przypadku, przez pierwsze 2lata pracowalbym spokojnie w centrum reedukacji np orto-neuro, naciskalbym na jezyk w codziennej praktyce z pacjentami, zaoszczedzone pieniadze wydawalbym na podroze weekendowe po stolicach Europy, a urlop na dalekie egzotyczne podroze.
potem na liberalu kupilbym sobie mieszkanie lub dom, jezdzil na kursy do Polski. i zyl na luzie, bez stresu o jutro.
natedog dzieki za odpowiedz.
Powiedz mi ile pacjentow dziennie masz na liberalu i jakim systemem pracujesz, (1 pacjent na 30 min)?
Chcialbym na poczatek zostac w szpitalu na mi temps, a popoludniami wyciskac co sie da z liberala, ale slyszalem opinie ze jak sie decydowac to od razu na calosc.
Drugie pytanie: jak wygladaja te egzaminy do lordre? trudno jest to zdac? jak sie przygotowac? wyslalem dossier i czekam na odpowiedz.
To na razie tyle, jesli cos mi sie nasunie bede pytal dalej.
Pozdrawiam
po 2,5 roku pracy w centrum reedukacji (glownie neuro-orto) zdecydowalem sie na dodatkowa prace wieczorami.
Przez pierwsze 15miesiecy pracowalem w szpitalu na pelny etat a wieczorami od 17h do 20h przyjmowalem pacjentow indywidualnie na 30min terapie.
Nastepnie po tych pierwszych doswiadczeniach postanowilem przejsc na pol etatu w szpitalu (9h-12h15)
a reszte dnia w gabinecie czyli od ok 13h/13h30 do (zalezy od dnia bo kazdego dnia koncze o innej godzinie) miedzy 16h a 20h.
Przyjmuje pacjenta co 30min. poniewaz pracuje w prawdopodobnie najwiekszym tego typu gabinecie w kraju (17kine + 10paramedicaux) raz dziennie mam w grafiku godzine zajec na basenie, wowczas moge wprowadzic na raz od 4 do 7 pacjentow na raz. Tym sposobem dziennie mam od 10 do 18pacjentow pracujac popoludniami.
Za wizyte od pacjenta mam min 16Euro a max 28, poniewaz stosujemy DE (depassement d'honorarie).
ogolnie jest tak, ze twoj zysk netto to polowa tego co zainkasujesz brutto czyli CA (chiffre d'affaire).

by wstepnie obliczyc ile mozesz poczatkowo zarabiac na reke, przelicz ilu pacjentow bedziesz mogl widziec dziennie, pomnoz przez minimalna stawke 16Euro i podziel na 2. wowczas wyjdzie ci stawka netto na reke dziennie. dla przykladu: jesli widzisz 6pacjentow dziennie, to miesiecznie oznacza to jakies 950Euro (od czego na koniec jeszcze odprowadzasz podatek dochodowy raz do roku ;)

co do l'ordre, nie wiem jak to jest aktualnie. ja nic nie zglaszalem za moich czasow, sami mnie po czasie znalezli. nie mialem wowczas zadnych egzaminow, tylko coroczny haracz do zaplaty.
teraz pewnie jest to standardowy egzamin jak dla wszystkich swiezo przybylych zagranicznych kine.
jak jestes juz we FR od kilku miesiecy i rozumiesz o co chodzi i potrafisz sie wyslowic, to nie ma zadnego strachu.

w nastepnym poscie, napisze jakie cie wydatki czekaja ;)
Dzieki wielkie, czekam z niecierpliwoscia :)
Napisz w wolnej chwili jak wyglada zalozenie dzialalnosci na liberalu, czy musz miec podana siedzibe dzialalnosci tak jak to jest w Polsce? czy poprostu wysylam zgloszenia do URSSAFu, CARPIMKO itd i podaje swoj adres zamieszkania.
by zalozyc wlasna dzialanosc gospodarcza,
najlepiej zaczac od znalezienia jakiegos gabinetu, w ktorym poszukuja asystenta/collaborateur.
chyba ze atakujesz grubo i decydujesz sie od razu przejac/odkupic gabinet, od fizjo ktory odchodzi na emeryture.
w ten sposob zakladasz najpierw konto pro w banku. nastepnie zglaszasz sie do URSSAF, Carpimko, oczywiscie podajac wszedzie twoj adres gabinetu. zglaszasz sie do Angak 190E/rok, Ordre 280E/rok, zglaszasz swoja kooperacje z CPAM, wykupujesz ubezpieczenie responsabilite professionelle od pierwszego dnia podjecia pracy ok 125E/rok. kupujesz sobie komorke na dzialnosc, box z internetem, komputer i rozne rzeczy ktore beda ci potrzebne do prowadzenia dzialanosci.
Ok czyli mam juz zarys wszystkiego co potrzebuje do otwarcia swojej dzialalnosci na liberalu. a Angak jest obowiazkowe? dobrze rozumie ze , ta organizacja zastepuje wynajecie normalnej ksiegowej? i pomaga w rozliczeniach z fiskusem?
moj znajomy uzywa jakiegos programu do ksiegowosci w gabinecie, mowi ze jest to troche skomplikowane, ale tansze niz tradycyjna ksiegowa.
Dzieki natedog za cenne informacje.
by zapisac sie do Angak, masz na to 5miesiecy od rozpoczecia dzialalnosci.
ta firma wysyla ci ten program ksiegowosci na CD lub pozwala ci go sciagnac z internetu.
a nastepnie sam prowadzac swoja ksiegowosc dzieki temu programowi, rozliczasz sie z fiskusem.
fakt, ze na poczatku, warto by ktos ci pokazal jak to sie robi, bo moze dac on wrazenie skomplikowanego.
i jest kilka manipulacji nielatwych, i kilka drobiazgow warto nie ominac.
ale ta firma rowniez organizuje darmowe kursy ksiegowosci dla uzywajacych tego programu, wiec jest git.
po kilku latach rozliczen, koniec kwietnia nie jest juz dla ciebie stresujacym momentem w roku ;)
ponizej podaje uzyteczne linki wyjasniajace detale dotyczace instalacji:

www.ameli.fr/professionnels-de-sante/masseurs-kinesitherapeutes/gerer-votre-activite/vous-vous-installez/vos-demarches.php

www.fnek.fr/sites/default/files/0.%20GJMKDE%202014%20final.pdf

www.vieliberale.fr/installation-professionnels-sante-liberaux/conseil-ordre-installation-kine.html

www.vieliberale.fr/installation-professionnels-sante-liberaux/kinesitherapeute-liberal-les-modes-d-exercice.html

www.installation-liberale.com/Documents/GuidePratiqueInstallation.pdf
Dzięki wielkie natedog. Dostałem informacje ze w lorde potrzebują certyfikatu językowego, co mnie dziwi bo nigdzie nie znalazłem takich wymogów (nawet w ustawie code sante public) i jestem w kropce. Minimalny poziom b1. Chce zdawać Tcf tylko nie wiem czy wersje podstawowa czy rozszerzona. Może znasz kogoś kto miał podobna sytuacje? Jeszcze raz dzięki za wszytstkie informacje
www.france-langue.fr/test-de-francais.html

www.france-langue.fr/pedagogie-du-francais/niveaux-de-fran%C3%A7ais.html

www.bonjourdefrance.com/preparation-delf/index.html

www.ciel.fr/apprendre-francais/preparation-examen/comprehension-test.htm
Ok zabieram się do nauki, tylko muszę popytać w lordre czy potrzebują egzamin TCF na B2 pełny, czy tylko część obowiązkową. Trochę to śmieszne bo na wszystko we Francji trzeba czekać. Nawet tak dziwna instytucja jak lordre, która chcę tylko Twojej kasy, robi problemy i zasłania się certyfikatami językowymi.
Dzieki jeszcze raz natedog dużo mi pomogłeś.
tak to jest we Francji, ze wszystko zalatwia sie z czasem, nic od zaraz. to uczy cierpliwosci i wytrwalosci w darzeniu do celu.
L'ordre nie jest takim dziwnym tworem.. fakt, coroczna skladka dla mixte i liberal wynosi 280E.
ale przypominam, ze w Polsce nic takiego nie istnieje, mimo ze profesja fizjoterapeuty nauczana jest od czasow powojennych, to w 2015 roku zawod nadal nie ma swojej ustawy i jest nierozpoznawany.
i mam wrazenie ze nie zmieni sie to na lepsze w najblizszym dziesiecioleciu..
(przypominam ze zyjemy w XXI wieku od kilkunastu lat!!)

www.ordrekinereunion.fr/m-85-a-quoi-sert-l-ordre.html

dzieki, ordre we Francji zawod ten wykonywac moze jedynie i tylko i wylacznie fizjoterapeuta, a nie jakis masazysta samozwaniec, jak to bywa w Polsce. Przekonasz sie rowniez, ze jesli przydazy ci sie blad w sztuce i pacjent pozwie cie za to do sadu (czego nie zycze, ale zdarzaja sie regularnie wypadki co roku), to wlasnie l'ordre bedzie cie reprezentowac.
Hej,
dostałam właśnie odpowiedź z komisji w Marsylii. Nie zaakceptowali papierów z wykazem praktyk. Uczelnie w Polsce wystawiły mi zaświadczenia o odbytych praktykach bez wykazu godzin na poszczególnych oddziałach, gdyż w dziennikach praktyk, nie ma takiej informacji ile godzin spędziłam na każdym oddziale. Wypisali placówki, oddziały i łączną liczbę godzin. Czy ktoś mógłby dać do wglądy swoje zaświadczenia i odbytych, które zostały zaakceptowane przez Francuzów? Co mogę zrobić w danej sytuacji? Nie chciałabym robić 1600 godzin wolontariatu...
A kto tu mówi o wolontariacie?? odsyłam do kolegi o nicku natedog, może on Ci coś zaproponuje
kolega natedog radzi zglosic sie do uczelni, by wydala rzetelne i szczegolowe zaswiadczenie o odbytych praktykach, stazach kinicznych i wszelkich dodatkowych informacji.
Konkretna nazwa oddzialow, wykaz godzin, ocena koncowa itp (jak najwiecej informacji!!)
tlumaczysz to na FR i na nowo wysylasz do komisji by uwzglednili twoj update.
to jest wyjscie oficjalne i jak najbardziej legalne.

istnieja rowniez rozwiazania mniej legalne.. ale tego glosno na forum nie bede wyjawial, by przyadkiem kogos w tarapaty nie wprowadzic nieumyslnie..
Bonjour,

do Natedog

Czy moglbys objasnic jak w praktyce wyglada stosowanie dépassement d'honoraires? Oczywiscie jesli to nie tajemnica zawodowa...
W ordre i CPAM odpowiadaja wymijajaco, ze zasadniczo nie wolno a jezeli juz to "avec tact et modération", unikaja wchodzenia w praktyczne szczegoly. Z tego co widze takze na forach francuskich to dosc drazliwy temat.
Czy do CPAM wysyla sie calosciowa fakture zawierajaca dépassement czy tylko stawke podstawowa a do dépassement jest jakas inna procedura?

Pozdrawiam obecnych i przyszlych kinés polonais en France
natedog legalnie to można jeszcze znaleźć komisje we Francji, które nie wymagają tych tabeli o stażach i praktykach studenckich, ale jak ktoś już wysłał dossier do jednej komisji to pozamiatane. Zaciekawiło mnie pytanie kolegi powyżej? możesz wytłumaczyć dokładnie o co w tym chodzi? pozdrawiam
no w koncu pytanie bardzo szczegolowe, ktore pewnie tylko niewielu z was na dzien dzisiejszy zainteresuje, i w wiekszosci bedzie malo zrozumiale, bo dotyczy ono jedynie tych, ktorzy pracuja na liberal'u.

czyli: dépassement d'honoraires zwane w skrocie DE.
kiedy przychodzi do ciebie pacjent ze skierowaniem od lekarza,
i jesli gabinet, w ktorym pracujesz posiada program informatyczny typu: Vega, Kine 4000 lub Topaz,
wowczas dzieki Carte Vitale pacjenta i twojej Carte Professionnelle w terminalu, odczytujesz detale ubezpieczenia twojego pacjenta, potem wklepujesz dodatkowe dane: data skierowania, imie i nazwisko lekarza ze skierowania, diagnoza/motyw leczenia, adres zamieszkania oraz nr tel.
oraz w tym przypadku tzw kod aktu, czyli okreslasz stawke za wykonany akt.
w zaleznosci czy jest to pacjent neurologiczny, oddechowy, dziecko, ortopedia jednej konczyny, dwoch lub wiecej konczyn, uzycie aparatu 'ondes de choc', seans na basenie itp istnieja wowczas inne stawki.
AMK7.5, AMK9.5 AMS10, AMC itp to te kody,
od 2012 roku stawka wzrosla do 2.15Euro za jednostke, dodatkowo do tego mozna dolozyc tzw DE.
czyli za seans ortopedii jednej konczyny liczysz AMK7.5 (mnozysz 7.5x2.15=16.2Euro).
do zajec na basenie dodajesz AMS2.2
do seansow kiedy uzywany tzw ondes de choc fakturujemy dodatkowo DE:10 za seans.

faktycznie w necie mozesz znalezc, ze DE jest dopuszczalne w pewnych konkretnych warunkach 'z taktem i z umiarem'.
w naszym gabinecie aplikujemy DE w wysokosci 3.57E lub 3.85Euro za seans, w zaleznosci od patologii.
motywujemy to faktem iz:
- proponujemy terapie indywidualna 30min (co jest raczej rzadkoscia w naszej okolicy).
- proponujemy zajecia na basenie (1h)
- proponujemy zajecia na pelnowymiarowej i w pelni wyposazonej silowni,
- terapeuci specjalizuja sie w leczeniu konkretnych patologii,
- duza przestrzen i powierzchnia gabinetu, ktory jest bardzo dobrze wyposazony,
- mloda i dynamiczna ekipa, ktora caly czas sie szkoli w roznych metodach itp.
- duzy parking na miejscu

to wszystko kosztuje, proponujemy warunki raczej wyjatkowe w porownaniu do typowego gabinetu, tym sposobem tlumaczymy, ze DE jest uzasadnione.

dla przykladu 4 pacjentow na basenie w ciagu godziny, finansowo wychodzi to 4xAMK9.5+AMK2.2+DE:3.85
czyli ostatecznie 115Euro.

w momencie, kiedy pacjent placi ci za leczenie (ja zazwyczaj fakturuje co 5 lub 10 wykonanych seansow)
uzywany program sam automatycznie ci oblicza ostateczna sume, biorac pod uwage ilosc wykonanych seansow, kody jakie wpisales oraz DE jesli to wklepales. wowczas albo drukujesz 'feuille de soins' (po staremu) lub automatycznie wysylasz do Securite Sociale fakture przez internet dzieki tzw 'teletransmission'.
tym sposobem SS dokladnie wiedza ile wykonales zabiegow i ile za nie skasowales.

PS. jak myslicie, za ile dekad w Polsce zabiegi w gabinetach wspolpacujacych z NFZem, beda uzywac podobego zinformatyzowanego, przejrzystego sposobu rozliczania sie pomiedzy: pacjentem-terapeuta-NFZem?

dla ciekawostki:
pacjenci, ktorzy przybywaja do nas operowani w Paryzu (np LCA) placa chirurgowi 1500Euro DE za zabieg, a anestezjologowi 700E.
wyobrazcie sobie wowczas takiego chirurga, ktory operuje 2 razy w tygodniu, 5 zabiegow na dzien..
40 zabiegow w miesiacu to raptem 60.000E z zamego DE, do tego dochodzi stala wyplata szpitala/kliniki, oraz stala stawka za zabieg placona mu bezposrednio przez SS, do tego 2 dni w tygodniu, jakies 25 konsultacji (z pacjentami przed operacja i ci regularnie kontrolowani po operacji /10-15min wizyta/) za kazda inkasuje jakies 80E.
tacy ludzie pracujac intensywnie 4 dni w tygodniu, nie potrzebuja grac w totka..
patrzac na te cyfry, zadaje sobie pytanie dlaczego nie poszedlem na medycyne?!..

przydatne linki by zrozumiec zagadnienia DE w prywatnej praktyce:
http://vosdroits.service-public.fr/particuliers/F19948.xhtml
www.kine-services.com/kine-services/kine_conv.htm
www.snmkr.fr/profession/activite-liberale/100-1-lettres-cle-et-tarifs
natedog nie myslales o napisaniu przewodnika dla mlodych polskich kine? Tytul "Od szpitala do liberala we Francji ". Jak czytam Twokje szczegolowe wypowiedzi to widze ze przybedzie nam rodakow we Francji :)
pochlebiasz mi zdwrehab.
bardzo dobry pomysl!! niestety nie mam czasu na takie zabawy.
ale jesli kogos z was interesuje taki projekt to chetnie zglosze sie jako konsultant :)
opocz tego jak przejsc sama nostryfikacje (ktora kiedys byla w miare banalna, a ostatnio stala sie troche trudniejsza) poprzez opis pierwszych doswiadczen we FR, mieszkanie, administracja, praca w ekipie miedzynarodowej, rozne mozliwosci pracy jako kine we FR, instalacja na liberal..
ale ciekawym bylby tez opis niektorych historii, przejsc i rozwoju kariery znajomych Polakow, ktorych tu poznalem..
no ksiazke moznaby bylo zlozyc z tego, tylko kto to bedzie czytal skoro w Polsce panuje niz demograficzny?
Dziekuje za odpowiedz.
Temat rzeczywiscie malo uzyteczny dla osob, ktore dopiero zaczynaja przygode z Francja. Chcialbym dopytac jeszcze o kilka szczegolow aby miec pewnosc ze dobrze zrozumialem. Sam ocen czy warto pisac o tym tutaj czy lepiej przeniesc sie na maila.

1.
Kiedy pacjent placi za wizyte u kiné standardowa stawke, Sécurité Sociale zwraca mu 60%, pozostala czesc refunduje ubezpieczenie prywatne (nieobowiazkowe) tzw. mutuel. Czy wartosc DE rowniez jest pacjentowi refundowana? Wedlug tych samych zasad? Jezeli nie, to czym sie rozni DE od acte'u Hors Nomenclature (HN) ?

2.
Czy tylko ondes de choc jest "uprzywilejowany" czy tez uzywanie innych drogich aparatow (krio, laser itp.) daje automatycznie prawo do stosowania DE?

3.
Wypisales argumenty uzasadniajace stosowanie przez Was DE. Nalezy je miec w zanadrzu tylko na wypadek kontroli czy trzeba sie powolac na ktorys z nich (lub kilka) przy kazdej facturation?

PS.
Chyba wyjechalismy do Francji mniej wiecej w tym samym czasie. W ktorym miesiacu miales kurs fr z exterei? Ja bylem we wrzesniu 2006

Pozdrawiam
pytania z dziedziny liberal jak najbardziej mnie interesuja, tym bardziej, ze zadajesz bardzo konkretne i wyszukane pytania, co swiadczy o tym, ze myslisz o instalacji albo juz dzialasz w tej formie..
podziel sie zatem z nami twoimi doswiadczeniami, wszyscy jestesmy ciekawi jak zaczynales.

1. standardowa stawke tak jak piszesz SS zwraca 60% a reszte kompletuje mutuelle (jesli takowy posiadasz), jesli nie masz wykupionego dodatkowego ubezpieczenia to te 40% pokrywasz z wlasnej kieszeni jak pacjent.
DE jest rowniez zwracane przez mutuelle, ale nie wszystkie niestety. proste im drozszy mutuelle tym lepiej ci zwraca. SS nigdy nie zwraca DE. czasami jest tak, ze mutuelle proponuje roczna pule, ktora ci zwraca, np 3 seanse osteo na rok, lub jakis limit np. 400Euro DE na rok, za najrozniejsze wizyty (lekarz, okulista, leczenie szpitalne, kine itp).
na temat HN znalazlem dobry artykul: http://yonne.ordremk.fr/le-code-de-deontologie/lactivite-hors-nomenclaturaire/
HN to swego rodzaju DE, ktorego nawet mutuelle nie zwraca.
u nas w gabinecie niektorzy koledzy 'karaja' w ten sposob, niepokornych pacjentow, ktorzy nie przychodza na wizyty, nie informuja o nieobecnosci itp. tym sposobem, pacjent za dany seans placi w 100% z wlasnej kieszeni.

2. maszyna ondes de choc kosztuje 20kEuro, aplikujac DE, tym sposobem staramy sie jakos splacic wydatek.
krio (jesli jest to kriokomora 'rzadkosc we Francji' lub butla CO2) to nie zaskoczy mnie uzycie DE, natomiast jesli okladasz zimnym kompresem to osobiscie uwazam, ze bedzie to troche naciagniecie uzyc w tym przypadku DE.
PS. czy ktokolwiek z was uzywa lasera? nie uwazacie ze jest to zart w praktyce?

3. te argumenty nalezy miec w pamieci jesli kiedys ktos cie o to zapyta, moze sie zdarzyc ze SS zwroci sie do ciebie z prosba o uzasadnienie takowych praktyk. i normalnie pacjent ma prawo wiedziec przed rozpoczeciem leczenia, ze takowe DE stosujesz. takze raczej informujesz podczas pierwszej wizyty podczas bilansu (ktory tez fakturujesz) lub w momencie kiedy wklepujesz dane po raz pierwszy, podczas placenia pierwszej faktury na nowo mozesz powtorzyc.

Wyjechalem poprzez agencje exterea, kurs odbylem w styczniu 2007, wyjadowalem 14 lutego i 19 lutego zaczalem prace, za kilka dni bedzie 8lat ;) w mojej grupie bylo nas 3 fizjo i 3 pielegniarki. jedna z fizjo nadal pracuje niedaleko mnie, w tym samym departamencie.
jesli byles na kursie we wrzesniu 2006 to byc moze pamietasz Edyte Kordas?..
Zgadza sie, pracuje en liberal juz od 5 lat. Do niedawna jako tzw. asystent-wspolpracownik a dwa miesiace temu ziscil sie moj plan zalozenia wlasnego gabinetu. Nie mam wprawy w opisywaniu doswiadczen, wiec jesli interesuja was jakies konkretne sprawy, prosze o pytania pomocnicze:) Na poszczegolne decyzje dotyczace pracy miala u mnie wplyw nie tylko kwestia rozwoju zawodowego czy zarobkow, ale tez w duzej mierze sprawy osobiste...
Na kursie bylo nas chyba 12 fizjo. 5 dziewczyn jesli sie nie myle, niestety nie pamietam imion. Przypomnialbym sobie o kogo chodzi gdybym zobaczyl zdjecie.

Oczywiscie chodzilo mi o krioterapie miejscowa czyli aparat ze zbiornikiem gazu (azotu, dwutlenku wegla lub powietrza atmosferycznego) lasera uzywalem ostatni raz na praktykach studenckich...
Zart? Niemala grupa fizjoterapeutow okresla tak cala fizykoterapie, ale to temat na inna dyskusje. No wlasnie, czy istnieje jakies porzadne polskie forum dla fizjoterapeutow? Tzn. z dyskusjami a nie tylko ogloszeniami.

Pozostaje zatem ostroznie wprowadzac DE i obserwowac reakcje sécu.
A czy Twoim zdaniem np. koszt zakupu elektrod samoprzylepnych bylby podstawa do DE? Wystarczy uzyc dwie pary duzych elektrod (ok. 6 € para) i z AMS7,5 zostaja zaledwie 4 € ...
kiedys istnialo bardzo ciekawe forum: fizjonet,
ale chyba jakos im padl serwer i juz od kilku lat nie dziala niestety, od tego czasu nie znalazlem nic godnego.

co cie sklonilo do przejscia na swoje, zamiast kontynuowac jako asystent?
zalozyles swoj wlasny nowy gabinet, czy przejales po kims odchodzacym na emeryture?
jak poradziles sobie z instalacja, wydatkami na nowe sprzety itp?
dzialasz sam czy masz juz swoich asystentow? planujesz z czasem zrekrutowac jakas polska ekipe?
slyszalem, ze chlopaki z naszym stazem pracy we Francji skutecznie sie zgadali i zalozyli jakis czas temu prezny gabinet w Alzacji.

u nas kwestie elektrod rozwiazalismy inaczej. w sposob taki, ze kolega kupuje zbiorowo iles tam setek elektrod, a potem pacjentom ktorym proponujemy elektorterapie (zazwyczaj skojarzona z praca na 'press' na czworoglowy dla przykladu) sprzedajemy jedorazowo te elektrody za 10E, tym sposobem w pacjenta interesie jest dbac o te elektrody i przynosic na kazdy seans. proponujemy placic gotowka lub czekiem.

apeluje do wszystkich forumowiczow z pytaniem do tych co przeszli rozmowe lub egzamin w l'ordre de kine, czy mogliby opisac swoje doswiadczenie z tym etapem uznania dyplomu i wydania pozwolenia na wykonywanie zawodu? z gory dziekuje !!
O zalozeniu wlasnego gabinetu myslalem juz od dawna. Traktowalem to jako swego rodzaju pojscie na calosc, kolejne zyciowe wyzwanie i nowa przygoda. Kiedy pracujesz u kogos dostosowujesz sie do zastanej rzeczywistosci a kiedy pracujesz u siebie, sam ja kreujesz. Sa ludzie, ktorzy pracuja w jednym miejscu kilkadziesiat lat i sa z tego dumni. Mnie jednak "zasiedzenie sie" zdecydowanie nie sluzy. Miesiace, lata mijaja wtedy coraz szybciej i czlowiek sie cofa...

Nowy gabinet w nowym (wynajetym) lokalu w malej miejscowosci gdzie nigdy nie bylo kiné. 6 km od poprzedniego gabinetu, wiec nie jestem tu nieznajomym przybyszem. Na szczescie wlasciciel starego okazal sie "ludzki" i odstapil od zapisu w kontrakcie, ktory zakazywal mi instalacji blizej niz 10 km.

Na razie pracuje sam. Moznaby tu pracowac w 2 lub 3 ale wszystko w swoim czasie. Biezacy kalendarz rdv jest niemal od poczatku zapelniony ale jeszcze nie przepelniony.

Znalezienie lokalu, urzadzanie, kompletowanie sprzetu - moglbym ksiazke napisac gdybym umial pisac;) Bylo sporo opoznien. Francja jednak nauczyla mnie cierpliwosci:)
Nie kalkulowalem, nie robilem biznesplanu, po prostu kupowalem to co chcialem miec i na co bylo mnie stac. Skoro w pracy spedza sie znaczna czesc zycia to chce zeby bylo to miejsce w ktorym sie dobrze czuje i dobrze sie czuja ludzie ktorzy tu przychodza.


Czy aplikujecie DE rowniez osobom "prise en charge à 100%" u ktorych stosuje sie opcje tiers payant? (ALD, CMU, Accident du travail) Czy w tym przypadku przesylana jest jakakolwiek informacja do ewentualnego mutuelle?
Super!! powodzenia w dalszym rozwoju i prowadzeniu dzialanosci.
faktycznie, we Francji uczymy sie cierpliwosci. do w duzej mierze z uwagi na wyluzowany sposob pracy, notoryczne wakacje i rozbudowana administracja.
w jakim regionie, w okolicy jakiego wiekszego miasta dzialasz?
ciekawym rozwiazaniem jest by w twojej okolicy zainstalowiali sie inni 'paramedicales' np. logopeda, pielegniarka, osteopata, polozna lub psycholog.

mam nadzieje, ze wszelkie zakupy i wykonczenie gabinetu wliczyles w koszty dzialalnosci by odliczyc od podatku. jak radzisz sobie z ksiegowoscia? jestes zapisany w Angak?
czy masz gabinet w pelni zinformatyzowany? komp, program kine, terminal CB, teletransmisja itp?

jak sama nazwa mowi '100% prise en charge' czyli w calosci placi za leczenie SS. fakturacji dokonujesz poprzez TP (tiers payant) czyli przelew bezposrednio z SS na twoje konto pro. mutuelle nie ma nic do tego. ALD, CMU, CME, AT fakturuje bez zadnych dodatkowych DE.
ciekawostka: AT to zazwyczaj podejrzana sprawa.. w wiekszosci przypadkow moim zdaniem, czy tez masz takie odczucie z doswiadczenia?
Temat przeniesiony do archwium
811-840 z 1122

« 

Pomoc językowa

 »

Pomoc językowa - Sprawdzenie