Matura pisemna 2012

Temat przeniesiony do archwium
Jak Wam poszło? Odpowiedzi póki co nie widzę w sieci, a poza tym przy ich analizie trzeba zachować umiar. Możecie pisać swoje spostrzeżenia, uwagi. U mnie była tendencja, że jak rozumiałem tekst, nie rozumiałem pytań, a jak rozumiałem pytania, tekst sprawiał mi problem. Opowiadanie zadania 4 bardzo przyjemnie i z zaciekawieniem się czytało.
Słuchanki to była dla mnie porażka. Jedynie te nagrania na automatycznej sekretarce były znośne. Czytanki wszystkie przypadły mi do gustu na szczęście ;) A listy też fajne do napisania, więc generalnie ok, gdyby nie te słuchanki, zwłaszcza ta pierwsza..
Słuchanie to był dramat. Pierwsze to wg nie zrozumiałem NIC. Drugim to rozumiałem ale znowu zadanie było ... ciezkie. Trzeceigo juz nie pamietam. Tekst w 4 był fajny ;) Te pytania w 5 to muszę przyznać że troszkę chore dla mnie bo ciężko było mi to po polsku przypasować a co dopiero po fr... Prawda fałsz przyjemna i potem dwa teksty do ogarnięcia. Wszyscy byli na iles Canarie? :D
Hahaha, no właśnie dużo osób może być na Wsypach Kanaryjskich właśnie.. Ja sobie myślę, a podam to, bo nie pomylę się w pisowni i, jak się okazuje, nie tylko ja tak myślałem :) Haha, unieważnią nam maturęęęęęęęęę :D
Z 5 miałem podobnie jak Ty, ComteMichel
ja byłam 'a Borneo' :D
nie przypasował mi temat listu, nie potrafiłam się 'wysłowić' dobrze. :D moja prośba o opinię nt. zdjęć wyszła w efekcie dosyć nijako, ale trudno. krótka forma też nieciekawa, nienawidzę wymyślać atrakcji tego typu. :P

słuchanie było wyjątkowo dziwne jak na podstawę. według odpowiedzi mam 2-3 błędy, jedno w zadaniu pierwszym i dwa w drugim, bo trzecie było chyba najprostsze. jakoś poszło, liczę na 8o-9o%, ale i tak słabiej niż na próbnej... :P

ktoś pisał rozszerzenie? który temat? ja wybrałam rozprawkę o wybieraniu kierunków na studiach przez młodzież. ogólnie rozszerzenie w miarę okej, bałam się jak cholera. jedyne, co mnie naprawdę zdenerwowało to słuchanie, zwłaszcza tekst trzeci. ale te zadania nigdy nie były moją dobrą stroną. :D
Mnie też na rozszerzeniu zdenerwowało słuchanie, chociaż zwalam to na warunki zewnętrzne - pisałam sama w sali, niosło echo, nagranie było za głośne. Boję się, że stracę na nim masę punktów. Mogłabyś powiedzieć, co mniej więcej zaznaczyłaś w tych zadaniach? Czego jesteś pewna? W internecie nie ma na razie klucza, a ja umieram z niepokoju.
również jestem ciekawa co zaznaczyłyście, bo moje słuchanie to porażka. Gdzie się wybieracie na studia?
mam nadzieję, że nie będzie adekwatniejsze: gdzie się wybieraŁAM. chciałabym na lingwistykę na UW, ale wszystko zależy od tych słuchać, merde. :(
Ok, to może napisze pierwsza, co z tym słuchaniem. Podobno kolejność odpowiedzi różni się w arkuszach, więc nie ma sensu w przypadku szóstego i siódmego pisać odpowiedzi literami. Co do pierwszego, miałam tak: FFVVF
też pisałam sama w klasie, więc akustyka do kitu. ale, powtarzam, słuchanie nie jest moją dobrą stroną, więc to jedno z moich usprawiedliwień. :D

jak zobaczę zadania to sobie przypomnę, co zaznaczyłam, teraz jest mi nawet trudno przypomnieć sobie, jakie były polecenia. :D wiem, że w pierwszym w ostatnim mam F [to, czy mówi tylko o wadach/zaletach, nie pamiętam]... jak się arkusze pojawią, to napiszę. :)
Moim zdaniem rozszerzenie było dość trudne. Trudniejsze od próbnego. Słuchanie fatalne, też pisałam sama, przy trzecim zadaniu nie zdążyłam do końca przeczytać tekstu a juz się rozpoczęło. Tematy wypracowan dziwne, nie dało się zbytnio wpleść wyszukanego słownictwa. Jedynie teksty były w miarę łatwe.
A więc nadzieja w tym, że cała Polska źle napisze słuchanie, a progi spektakularnie spadną (w przypadku lingwistyki mam nadzieję, że to samo ma się do angielskiego).
ja będę z rozszerzenia zadowolona od 7o% w górę, z podstawy bym chciała koło 9o%, bo na próbnej [która była cudownie banalna] miałam 98%... ale nie zależy mi aż tak, bo i tak się dostanę, mam dobre wyniki z reszty przedmiotów, a na 'mojej' uczelni nie ma wysokich progów. :D

próbnego rozszerzenia nie chcę porównywać, bo wtedy nie umiałam jeszcze wielu rzeczy; na pewno rozprawka była łatwiejsza, chociaż fakt, ciężko było dobrać idiomy, ciekawe słowa itp. ale i tak musiałam kreślić, bo przekroczyłam 3oo słów, a 4 pkt za kompozycję piechotą nie chodzą...
słuchanie było trudniejsze niż na próbnej, to na pewno. zwłaszcza III zadanie, co ich wzięło na taką tematykę...
Aktualnie są już wyniki. Sprawdzaliście ? (; I jak wam poszło ? (;
ja miałam wrażenie ze mało jest czasu zeby sie zastanowic troche ale mysle ze na ok 60 pr bedzie
Ja byłam zmięta strasznie tym słuchaniem, po próbnej która poszła na 96 liczyłam na coś łatwego, a tu taka niespodzianka. Wg odpowiedzi w internecie i zależnie od tego jak ocenią moje wywody na temat wycieczki na Bali :) to między 80-90 %
I jak matura? Ja zdałam na 88% ! :)
było, waszym zdaniem, łatwiejsze czy trudniejsze niż w zeszłym roku?
65 % wszystko przez te słuchania z kosmosu , za którego na 15 chyba zgarnąłem 7 pkt -,-
podstawę zdałam na 94%, czyli jestem bardzo zadowolona. :) trzy punkty straciłam na słuchaniu, które było dziwne jak na podstawę. ale reszta pięknie poszła, widać komuś spodobały się opowieści o wakacjach na Borneo! :D

z rozszerzeniem poszło gorzej, bo zawaliłam gramatykę, a słuchanie było według mnie naprawdę trudne, na pewno trudniejsze niż rok temu, ale za to za wypracowanie ucięli mi tylko punkt za błędy, co mnie baaardzo cieszy! :D uzyskałam 68%, z których jestem zadowolona, zwłaszcza, że nie miałam za dużo tego francuskiego i przygotowywałam się z reguły sama. :)

uważam, że słuchanie na obydwu poziomach było trudniejsze niż rok temu, ale wypracowania i formy pisane zwykłe, łatwe i przyjemne. jestem ciekawa, co dadzą za rok. :)
No to i ja się dorzucę z moim wynikiem ;) zdawałem tylko poziom rozszerzony,zdałem na 67%,nie jest to może wynik z moich marzeń,ale pioryrytetem był angielski więc nie jest źle ;) zgodzę się że słuchania były trudne,bo nie zrozumiałem z nich prawie nic,a np. Tv monde sobie oglądam no ale dobra ... ;)niech im będzie. A wogóle orientuje się ktoś z was na jakim poziomie jest matura rozszerzona B2 czy zahacza o c1 bo chciałem sobie kupić jakieś materiały do dalszej nauki ale nie wiem na jaki niveau ;) Myślałem o gramatyce z edgara,bo mam takową z hiszpańskiego i wydaję mi się niezła
Pozdrawiam
Temat przeniesiony do archwium