Bonsoir! Potrzebuję rady - poziom B1/B2

Temat przeniesiony do archwium
Uczę się francuskiego już 5 rok, a mój poziom szacuję mniej więcej na B1/kulawe B2 (wciąż powtarzam słownictwo z B1, za to z gramatyką mam tylko drobniutkie problemy i umiem 'zgrabnie' się wypowiadać). Niestety, nie mam czasu już chodzić na francuski tak często, jak kiedyś i ogranicza się to do lekcji raz w tygodniu po 1,5 h z kserami z TAXI B1 i ALTER EGO 4, w dodatku ze średnimi lektorami. W końcu stwierdziłam, że czas wziąć się za siebie i zakupiłam sobie podręcznik Alter Ego 4 na własność z ćwiczeniami, ściągnęłam aplikację France Info na telefon, której słucham po wstaniu i przed snem (większość rozumiem) i przymierzam się do czytania po francusku częściej, niedawno przeczytałam La Peste :). Plus program do nauki słówek Profesor Pierre i codzienne powtarzanie słownictwa z Alter Ego 3.
Konkretne pytanie po przedstawieniu okoliczności brzmi: W jakim tempie samodzielnie przerabiać w domu tę książkę, żeby nie było za szybko i nie wyparowało z łepetyny? Mam realne szanse na przejście przez niveau B2 i naprawdę bardzo dobry francuski, o którym marzę? Może polecicie jeszcze jakieś metody?
Samodzielna praca, jak najbardziej.
Sugerowałabym, jak zresztą wszystkim uczącym się, immersję językową - słuchaj radia, oglądaj filmy (można zacząć od takich, które już na przykład oglądałaś po polsku i znasz ich treść, potem przejść do nowych tytułów, czy nawet bajki dla dzieci), różne programy telewizyjne (np. na stronie tf1 http://videos.tf1.fr/ jest sporo programów, niestety nie wszystkie, dostępnych online - en ligne :)
Słuchaj francuskich piosenek (klasyki piosenki francuskiej albo coś współczesnego) - postaraj się zrozumieć treść, potem z netu można ściągnąć tekst i czytać go, ponownie słuchając kawałaka.
Dalej, codzienne rzeczy, jak np, lista zakupów, drobne notatki (może małego prywatnego bloga/dzienniczek do szuflady - pisze, co robiłaś, opisz swoje emocje, napotkane osoby, zdarzenia, cos o swoich planach, marzeniach, etc), pisz po francusku;
Teksty z podręcznika czy prasy, internetu staraj sie czytać głośno (jak możesz nagrywaj);
Dzień można zacząć lub zakończyć francuską "prasówką" - np. na yahoo.fr
Mów też sama do siebie po francusku - nawet w głowie, idąc ulicą - chodzi o to, żeby zredykować posługiwanie się polskim do minimum - wiem, to nie jest zawsze łatwe, ale możliwe.

Nowe słówka czy konstrukcje zapisuj np. na fiszkach i klej w widocznych miejscach - lustro, szafka nad zlewem czy ekran kompa; na tym poziomie możesz śmiało korzystać ze słowników monojęzycznych - takie sprawdzanie nowych słówek zdecydowanie wzbogaca (w razie kłopotu zawsze można wspomóc się standardowym słownikiem fr-pl)
Moja sugestia co do nowych słówek, konstrukcji - nie pisz polskiego tłumaczenia, raczej np. synonim lub opis po francusku, a jeszcze lepiej konkretne zdanie, w którym dane słowo/zwrot fukncjonuje, bo tworzysz sobie skojarzenie, kontekst - to znacznie bardziej efektywne niż suche kucie na pamięć (materiał, którego się praktycznie nie używa, nie przetwarza i tak zostanie zepchnięty do głębszych warstw pamięci, a z tego lamusa już trudniej wyciągnąć potrzebne informacje...
Warto poszukać kogoś do "tandemu językowego" - np. konwersacje z polskiego za francuski - masz wtedy szansę na kontakt z rodowitym użytkownikiem języka, to jedno, a po drugie, będziesz mogła w sposób aktywny posługiwać się językiem mówionym - bierna znajomość to spore ryzyko.
Może warto też pomyśleć o konwersacjach z native'em lub dobrym polskim lektorem, z którym możesz pogadać na tematy poruszone w podręczniku czy iine interesujące Cię kwestie.
Wątpliwości natury gramatycznej zawsze można wyjaśnić na naszym forum :)

Co do tempa - zależy od indywidualnych predyspozycji, poświęconego czasu oraz intensywności kontaktu z językiem - regularność pracy i jej jakość. Ja mam nieco filozoficzne podejście - język to istota żywa i do tego zaborcza, które chce, żeby poświęcić jej maksymalnie dużo uwagi - to procentuje.
Merci beaucoup! :) Skorzystam z wszystkich rad i będę poświęcać na to tyle czasu, ile będę w stanie. Co do słowników monojęzycznych - mam dwa i jestem z nich bardzo zadowolona :D
Bon courage - w razie trudności - pisz, alarmuj - pomożemy :)

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia