Francuski poprzeplata - pomieszanie z poplątaniem

Temat przeniesiony do archwium
Nigdy dotąd nie miałem problemów z nauką języków obcych. Aż do teraz - czyli do chwili, kiedy poważnie wziąłem się za gramatykę francuską.

I co? Pomieszanie z poplątaniem! A ja zawsze muszę mieć wszystko usystematyzowane, podłoże gramatyczne i takie tam - inaczej po prostu nie daję rady! Naprawdę nie mam pojęcia jaka jest różnica między rodzajnikami cząstkowymi a formą ściągniętą przyimka de i rodzajników! Poza tym, mam ogromny problem z zaimkami wskazującymi. Cela, ceci, celui, ca! Dlaczego mówimy ca va? Zamiast Ce va, skoro ce widzimy w wyrażeniu est-ce que?! Pustka! Mam dwa repetytoria gramatyczne i żadne nie tłumaczy tego w wystarczający sposób. Właściwie, żadne tego nie tłumaczy.

No i jeszcze zaimki en i y - też uprzykrzają nieraz życie.

I wreszcie czy ktoś zna dobry sposób na naukę czasowników nieregularnych i logiczne wkuwanie rekcji czasowników - to jest ze zrozumieniem znaczenia, a nie "na blachę" - ewentualnie z przeskoczeniem pamięciowego wkuwania, a po prostu uświadomienia sobie jakie przyimki jakie znaczenie nadają. Czy to jest w ogóle możliwe?

No a o subjonctifie już nie wspomnę!

Pomocy! Naprawdę jak dotąd, francuski to najtrudniejszy język, z jakim się zetknąłem.
Według mnie nie mówi się "ce va", tylko "ça va", gdyż jest to zwrot potoczny. A "to" w języku potocznym oznacza właśnie "ça".

A francuski - masz rację, trudny język, aczkolwiek zjawiskowy i niepowtarzalny. :)
ça to potocznie celà, to wiem. Jednak dlaczego zatem mówi się 'celà va?', a nie 'ce va?'. Czy ma to podłoże gramatyczne, czy jest to tylko i wyłącznie utarte wyrażenie?
marioon gdzie sie podziewalas, tyle czasu cie tu nie widzialam :))
Hmm.. W sumie to skomplikowana sprawa, więc poczekaj lepiej na kogoś, kto Ci na 100% dobrze odpowie. :)
Jakoś tak czasu brakowało, żeby odwiedzić stronkę. ^^
hehe... myślałem sobie, i myślałem. I w końcu doszedłem do wniosku, że w 'est-ce que' - 'ce' odnosi się do zdania podrzędnego po spójniku 'que' i może oznaczać do słownie 'czy to jest tak, że...'. To dopiero fascynujące!

Ale właśnie... tutaj pojawia się także kolejny złożony problem. Mianowicie, kiedy użyć poszczególnych bezosobowych form - precyzując, mam na myśli il, on i ce lub ca. Na przykład il est, il fait, a kiedy on est?

Kieruję się tu wyczuciem, ale wolałbym się upewnić.
Hehe.

"On" zastępuje "nous", ale odmienia się jak "il", np.:
il parle
nous parlons
on parle

Z tego co wiem, "on" jest bardzo często stosowane w języku potocznym.
Do nauki czasownikow nieregularnych kup sobie Bescherelle.
Tam są pogrupowane po ileś tam, i podobnie sie odmieniaja, latwiej zapamietac.
Piaskowy, mam dla ciebie tylko jedną, ale jak myślę wystarczającą radę "de la patience" ;)

ça - to forma familier dla cela i ceci
ce - jako pronom démonstr. występuje najczęściej z odmienionym "être". Z innymi czasownikami spotykam najczęściej "ça" lub w starannej mowie "cela".
Dlatego, jak sądzę, mówimy:
Ce sont
C'est
C'était
Ç'a été (ce przed a zamieniamy na ç')
ale
Ça fait 10 euros.
Ça va.
Ça dure... etc.

Proponuję rozłożyć twoje pozostałe pytania na kilka osobnych wątków.
Bon courage!
"On" rzeczywiście w mowie zastępuje najczęściej "nous", ale służy też do tworzenia formy bezosobowej czasownika. "Ici, on ne fume pas" par exemple.
Tak też zrobię! Dziękuję!
Temat przeniesiony do archwium