Proszę o poprawienie błędów! :)

Temat przeniesiony do archwium
Je m'appelle Agnieszka. Je suis polonaise, mais je vis aux Pologne avec ma familille: mon pere, ma mere et trois frères. J'ai 17 ans et je vais au lycee.Je suis plutot joyeux.J'aime beaucoup écouter la musique et aller a des concerts.Je suis de taille moyenne, mince; J'ai de longs cheveux blonds;j'ai les yeux verts.Je porte des lentilles de contact.

Oczywiście nie uwzględniłam akcentów, co do których nie mam wątpliwości, z góry dziękuję ;)
Je m'appelle Agnieszka. Je suis Polonaise et (mais - ale tu raczej nie pasuje) je vis en Pologne avec ma famille : mon père, ma mère et mes trois frères. J'ai 17 ans et je vais au lycée. Je suis plutôt joyeuse (jesteś dziewczyną, więc rodzaj żeński). J'aime beaucoup écouter de la musique et aller à (aller voir) des concerts. Je suis de taille moyenne et mince. J'ai de longs cheveux blonds et les (lub des) yeux verts. Je porte des lentilles de contact.
Cytat: franslex
Je suis Polonaise

Tu ma akurat aga rację.
Tak jak mowi humpetej, w jezyku francuskim narodowosci pisze sie z malej litery.
Niestety nie.
Zasada jest prosta - N=nazwy narowości pisze się z wielkiej litery a przymiotnik z małej:
Les Français parlent en français à leurs amis français.
A tu krótkie objaśnienie:
Les Français parlent en français à leurs amis français : voilà comment on peut résumer tout le problème. Pourquoi mettre une majuscule là et pas ici ?

La règle est simple : on met une majuscule uniquement quand l’adjectif est employé comme nom pour désigner une personne. Ex. : un Français, un Belge, un Chinois. On peut bien sûr étendre cette règle aux adjectifs correspondant à des villes, des continents, des régions… [1] Ex. : un Lyonnais, un Africain, un Wallon, un Martien.

Dans tous les autres cas, on se passe de la majuscule. On écrira ainsi un boulanger espagnol mais un Espagnol qui fait du pain. Dans le premier cas, on a un adjectif qui qualifie « boulanger » ; dans l’autre, on a un nom qui désigne la personne : « Espagnol ».

Pas d’exception pour les noms de langue : ils ne désignent pas une personne, donc pas de majuscule. Ex. : Les Belges parlent néerlandais, français ou allemand.

Pour résumer : Les Français parlent en français à leurs amis français. On a d’abord un nom désignant une personne (majuscule), puis un nom de langue (pas de majuscule), et enfin un adjectif (pas de majuscule).

Zdanie, co do którego, pozwolę sobie sie niezgodzić z tym co pisze humpetej zawiera problem dotyczący interpretacji, czy "polonais" potraktować jak przymiotnik (wtedy mała litera) czy ja rzeczownik (wielka litera) przez analogię do: Je suis médecin.

Słownik Nouveau dictionnaire des difficultés du français moderne de Hanse et Blanpain wydawnictwa de boeck-duculot [a to poważne wydawnictwo i byle kogo nie publikuje], zaleca : je suis Français. (sous-entendu "un" Français).
"Użycie określnika przed rzeczownikiem w funkcji orzecznika (attribut) - orzecznik rzeczowny (le substantif attribut du sujet) występuje najczęściej po czasownikach: être, sembler, paraître, rester, demeurre, so montrer, passer pour, jak również po niektórych czasownikach w formie biernej: êetre appelé, êetre proclamé, être nommé.
Orzecznik rzeczowny bez rodzajnika oznacza pewną stałą cechę podmiotu - najczęściej jest to zawód, narodowość, wyznanie czy przynależność do jakiegoś ugrupowania:
Son père est professeur.
Il est proetestant.
Êtes-vous Polonais ?
César fut proclamé dicatateur (...)"

Cytat za: "O francuskim rodzajniku i jego ekwiwalentach"; Łozińska, Przestaszewski; Wiedza Powszechna, 1972

Tutaj ciekawa dyskusja na ten temat:
http://www.etudes-litteraires.com/forum/topic9238-je-suis-francais-un-francais-majuscule-ou-minuscule.html

Pytanie tylko jakiego zdania jest nauczycielka agi...
A tego, humpetej, to już nie wiem :)
Bezpieczniej, choć oportunistycznie, napisać, jak nauczyciel podawał na zajęciach...
ty mówisz oportunistycznie,
ja mówię PRAGMATYCZNIE! :-p
Cytat: humpetej
ty mówisz oportunistycznie,
ja mówię PRAGMATYCZNIE! :-p

Można i tak - punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia :)
Swoją drogą, ciekawa dyskusja się wywiązała. Dzięki AGA, więcej takich tematów i daj znać, jak nauczycielka zniosła nasze dywagacje...
Temat przeniesiony do archwium

« 

Studia we Francji