Filologia romańska UG

Temat przeniesiony do archwium
Witam, mam pytanie. Proszę tylko o szczerą odpowiedź :) Czy z maturą z polskiego i angielskiego (oba rozszerzone) oraz podstawową z francuskiego mam szansę się dostać na filologię romańską na Uniwersytet Gdański?
myślę, żebez problemu. mój kolega prawie się dostał tylko na maturze podstawowej z polskiego i angielskiego. francuskiego nawet nie pisał. zabrakł mu jeden punkt. a moja koleżanka dostała się z takimi wynikami: angol podstawowy 98, polski ponad 70, franc podstawowy 92.
Dzięki wielkie :)
U mnie na roku jest około 50 osób, które uczą się francuskiego od podstaw. Nie prowadzę statystyk, ale wątpię czy ktoś po napisaniu matury z francuskiego, chciałby się uczyć znowu od podstaw. Większość osób, z którymi rozmawiałam pisali rozszerzony polski i niemiecki/angielski.
Powodzenia.
Ok, a orientujecie się może, jaki był próg punktowy?
Właśnie dlatego jestem na PG.

Wolę umieć francuski tak dla siebie - jak byli u nas jacyś praktykanci z z UG, to robili mnóstwo błędów... W zeszłym roku na filologię dostała się moja koleżanka, która w ogóle nie ogarniała franca - z matury miała około 40 %. Nie wiem, po co tam poszła, skoro i tak nic nie rozumie (nie wiem, czy jeszcze tam jest, czy może już wyleciała).


Progi punktowe: http://www.ug.edu.pl/pl/info_dla_kand/pliki1213/progi_stacjonarne_1112.pdf
Dzięki :)
ja osobiście bardzo się zawiodłem i dzisiaj żałuję, gdybym wiedział na pewno drugi raz bym się tu nie pakował. jak gadałem z ludźmi z innych filologii(skandynawistyka, f angielska) mówią, że są zadowoleni, a tutaj czuję, że się przejechałem. szczerze mówiąc, nie traciłbym takich wyników na romanistykę na ug tym bardziej, że próg i tak jest niski, byłem zdziwiony, ze ludzie z podstawowym polskim i angielskim bez francuskiego się podostawali
matttteo, napisz coś więcej, czemu się zawiodłeś itd., opisz ten kierunek, jeśli możesz
Pomocyyy !! Potrzebuję kogoś ,kto się zna na pisaniu compte rendu . Jeżeli nie napiszę CR , to już po mnie :(:(
O, ja w tym roku wybieram się na UG na romanistykę i jestem ciekawa czy się dostanę, też właśnie z ang i pol rozszerzonym i z francuskim na podstawie. Jak się nie dostanę, to najwyżej Toruń. :p
A w Gd lepiej jest iść na francuski od podstaw czy zaawansowany, jak w sumie trochę już ogarniam?
w 100% zgadzam się z matttteo, nie polecam UG z własnego doświadczenia jak i wielu innych osób,
wiele osób rezygnuje na samym początku, jeżeli komuś zależy na francuskim to polecam kolegium miedzy innymi w toruniu jak i w innych miastach, bo romanka nie jest wcale taka super bo to filologia to jest ta ogromna różnica i przepaść
to jakie uczelnie byście polecili? dosyć dobrzę mówię po francusku, a na pewno nie chciałabym się cofać, a nawet uczyć kolejnego języka, np hiszpańskiego...

jaka jest różnica pomiędzy kolegium językowym, a romanistyką?

moja koleżanka idzie w tym roku na UG, ale jako drugi kierunek
czemu nie chciałabyś się uczyć kolejnego języka?

jaka jest różnica pomiędzy kolegium językowym, a romanistyką?

[/quote]

głównie taka, że w kolegium uczysz się 100% języka a na romance 20% języka, 75 % szeroko pojętego w tym wypadku pojęcia "literatury" 5% drugi język romański/i inne bzdetki
w Gdańsku nie ma żadnego kolegium, nie? :(
w Toruniu jest na pewno,

->google
co sie tyczy jeszcze Gdańska, i ogólnie trójmiasta jest to żenujące, że nie ma tutuaj żadnego innego konkretnego kierunku z językiem francuskim, nawet żadna prywatna uczelnia się tego nie podejmuje, ciekawe dlaczego...

jest tyle beznadziejnych kierunków, mogli by chociaż coś zmienić i wprowadzić jakąś alternatywe dla romanistyki bo nie wszyscy mają ochotę uczyć się Rolanda...

kolegium, które oferowało specj. nauczycielską z j. fr. w Gdańsku zostało zlikfidowane bodajże dwa lub trzy lata temu,

no i nie wiem czy osoby wybierające się na UG zwróciły uwagę, na fakt iż zmniejszono limit z 100 na 80 miejsc...

także powodzenia moi drodzy!
Ale w takim razie, jeśli Gdańsk nie jest za ciekawy, to co polecacie, jeśli chodzi o romanistykę? Toruń na przykład? Wydaje się interesujący. Zwłaszcza, że "75 % szeroko pojętego w tym wypadku pojęcia "literatury" " brzmi dla mnie zachęcająco jeśli chodzi o filologię.
Ojj zdecydowanie Toruń :) Ja też się wybieram na filologię, ale mam to szczęście, że rozszerzenie poszło mi nieźle, dlatego mam nadzieję, że na jakiegoś porządnego romana się dostanę (chociaż i tak panikuję!!!!). Mieszkam w 3mieście dlatego siłą rzeczy jako pierwszą uczelnię "upatrzyłam" sobie ug, ale jeżeli chodzi o romanistykę to z tego co słyszałam jest słabiutko - moja kumpela tam studiowała, a w tym roku dostała się do Wrocławia i mówiła mi, że jest przepaść. Zmarnowała rok,ale teraz jest zadowolona :) Bałabym się iść na filologię gdzie pani na zajęciach czyta z kartki,a zaangażowanie prowadzących w porównaniu do wymagań na egzaminach pozostawia wiele do życzenia. Dobrze,że ktoś wyżej wspomniał też na czym polega filologia, trzeba to po prostu lubić... i wiedzieć na co się decyduje :)
No właśnie. Ja nie zdawałam rozszerzenia z francuskiego, tylko rozszerzenie z angielskiego i polskiego, liczę że się dostanę i na UG i do Torunia, mam zamiar składać i tu i tu. :)
Ale zobaczymy. Mi tylko trochę nie pasuje, że w Toruniu jest angielski i hiszpański, a w Gdańsku jest włoski, który bardziej mnie interesuje. Ciekawe jak jest naprawdę w tym Gdańsku. Jednak się mówi czasem, że jak człowiek chce, to się nauczy i to nie musi zależeć od niekompetentnych wykładowców. No, tylko racja, gorzej potem na egzaminach.
Zastanawiałam się też trochę nad Szczecinem zaocznie, no ale wszystko się jeszcze okaże. :)
Teraz trzeba czekać na wyniki z matur..
kurczę, studiuję w Gdańsku, jako drugi kierunek chcę coś z francuskim i pozostaje tylko filologia... no cóż, spróbować chyba warto
czemu nie chciałabyś się uczyć kolejnego języka?[/quote]

właśnie chciałabym się uczyć kolejnego języka, jakiegoś romańskiego, ale nie np angielskiego ... wiem na pewno, że nie mam zamiaru cofac sie, jesli chodzi o francuski :)

dzieki za takie obszerne odpowiedzi, szczerze to nie wierzylam, ze uda mi sie odswierzyc ten temat ^^

wybiera się może ktoś do kolegium językowego w Gliwicach, albo macie może znajomych tam?

ogolnie, mozna powiedziec ze nauka w kolegium językowym jest podobna do nauki na "lingwistyce stosowanej"?
Tak w ogóle - http://sjo.ug.edu.pl/
Natknęłam się na studium języków obcych, jeśli komuś to pomoże.
Ale tu są tylko kursy i certyfikaty do zrobienia.
no właśnie, dobrze że ten wątek się rozkręcił, szukałam jakichś informacji i proszę, jak znalazł. jak ktoś miałby jakieś informacje na temat jeszcze jakichś kolegiów językowych, bardzo z góry dziękuję. a propos kolegium w Gliwicach nie znam kompletnie nikogo, z kolei siostra mojej koleżanki kończyła kolegium w Toruniu i z tego co od niej słyszałam poziom jst porządny, a oprócz tego klimat w tym mieście dla studentów super( zazdroszczę :( ) Tak poza tym jestem bardzo zaskoczona, że Dinnon napisał/a "jak się nie dostanę to najwyżej Toruń" dlatego że tam nie jest się łatwo dostać! Dużo trudniej niż do Gdańska :( Niestety, wolałabym żeby było na odwrót :( w Gdańsku to poszłabym prędzje na inny kierunek niż na romanistykę, ale w sumie już wszystko zostało w tym temacie napisane.
Jeszcz raz - gdyby ktoś miał jakieś "newsy" odnośnie kolegiów, dziękuję!!!!
Spokojnie, już wiem, że Toruń jest lepszy. :p
Wówczas miałam mało informacji o romanistyce w Toruniu. No nic, zarejestrowałam się tu i tu, teraz tylko czekać, co z tego wyniknie : )
Życzę znalezienia jakiegoś kolegium.
Temat przeniesiony do archwium