Studia w wieku 26 ??

Temat przeniesiony do archwium
Witam,
Mam 26 lat i chcialbym zaczac studia we Francji,
Moje pytania sa skierowane tylko dla osob juz studiujacuch we Francji.
Czy warto zaczynac studia w tym wieku ?
Jakie wymagane sa dokumenty ?
Czy mam prawo do jakiegos stypendium ?
Jak jest z mieszkaniem ?
Jaki jest sredni wiek studentow ?
Wszystkim z gory dziekuje za odpowiedz
Mam podobny problem, od kilku miesięcy mieszkam w Paryżu i zamierzam od przyszłego roku zacząć tutaj studiować. Powoli zaczynam ogarniać temat. Możesz pisać mi na maila. [email] Pozdrawiam
Hej,

mam 24 lata i we wrzesniu zaczelam studia w Marsylii, robie Master 2 professionel z Info-Comu, obecnie jestem na stazu ktory potrwa do lipca. Wczesniej studiowalam we Francji w ramach erasmusa.

Odpowiadajac na Twoje pytania: nie wiem czy warto zaczynac studia w tym wieku, mam pelno znajomych ktorzy sa nawet starsi i studiuja, ale sa to glownie obcokrajowcy, wlosi, hiszpanie, latynosi etc. francuzi generalnie w tym wieku sa juz po studiach. Ja bym Ci radzila zaczac studia od razu na poziomie Master 2, albo przynajmniej Master 1, studiowanie calych 5 lat to strata czasu. Oczywiscie zeby zaczac studia na tym poziomie musisz miec ukonczone juz jakies studia w Polsce i najlepiej miec jakis certfikat ze mowisz biegle po francusku.
Dokumenty mniej wiecej takie jak w polsce, jedyny problem ze praktycznie wszystko musi byc przetlumaczone przez tlumacza przysieglego i miec stempelek ambasady, a troche to kosztuje.
Co do stypendium raczej bym sie nie ludzila, niestety. Ja ubiegalam sie o stypendium rzadu francuskiego i nie zostalam nawet zaproszona na rozmowe, nie znalazlam tez zadnej innej organizacji ani w polsce ani we francji ktora bylaby chetna dac mi jakiekolwiek pieniadze. Finalnie trzeba miec wlasne srodki, zapis na studia na poziomie Master 2 to okolo 300 euro, ubezpiecznie 150, no i wiadomo, jesc tez cos trzeba. Teraz jestem na stazu, placa mi 500euro na miesiac, co starcza na styk.
Mieszkam z facetem, wynajmujemy mieszkanie, 35 metrow po odliczeniu cafu wychodzi 450euro na miesiac. Akademik to jakies 150euro na liesiac, ale slyszalam od znajomych ze niechetnie przyznaja akademiki obcokrajowcom, chyba ze placisz caly rok z gory, albo masz zajebistego gwaranta, najlepiej francuza, wiadomo.

Ja Ci radze zebys znalazl ucelnie i kierunek ktore Cie interesuje, skontaktuj sie z nimi i zobacz co Ci odpisza.

Trzymam kciuki i posdrawiam

« 

Życie, praca, nauka

 »

Studia we Francji