Proszę o przetłumaczenie tekstu z polskiego na francuski.

Temat przeniesiony do archwium.
Proszę tylko osoby, które rzeczywiście dobrze znają język francuski, bo posługiwanie się tłumaczem to nic trudnego, a jak wiadomo tłumacz robi masę błędów, których wolałabym uniknąć.
(miejsca kropek w nawiasach maja takie pozostać)
Z góry bardzo, bardzo, bardzo dziękuję! :)

"Właśnie siedzimy pod wieżą Eiffla i pakujemy prezenty do pudła, które pewnie teraz leży przed Tobą. Mamy nadzieje, że ucieszysz się z tych prezencików. Wybieraliśmy wszystko to, co najbardziej kojarzy nam się z Francją.
Pamiętasz te kolorowe ciasteczka z filmu o Paryżu? Oto i one- francuskie makaroniki! Zajadamy się nimi codziennie i ciągle nam mało (a najbardziej (…) :) ). Postanowiliśmy, że musisz również i Ty ich spróbować, więc proszę bardzo! Mamy tylko nadzieję, że dostaniesz je świeże! Wysyłamy Ci również „Małego Księcia’’ na długie, bezsenne noce. W wersji francuskiej, oczywiście :). Pocztówkę też włożyliśmy do pudła, ponieważ (…) powiedziała, że te francuskie skrzynki pocztowe wyglądają dziwnie i lepiej nie ryzykować, a przecież musisz mieć jakiś ślad wieży Eiffla! Co tam jeszcze włożyliśmy? No tak, szminka Chanel. W naszych portfelach jest teraz pusto, jednak jak szaleć to szaleć! Maluj się ile wlezie. Wybraliśmy też dla Ciebie największy pierścionek jaki znaleźliśmy , a wierz nam… szukaliśmy wszędzie, wiec musi Ci się spodobać. Nad bagietką chyba nie będziemy się rozpisywać. (…) każe mi napisać, że kupiliśmy ją na straganiku u przemiłego pana francuza w berecie i, że zrobiła mu zdjęcie. Płyta, którą tam masz, to składanka najlepszych francuskich piosenek, w tym soundtrack z „Amelii” :) Przesłuchiwaliśmy ją w sklepie muzycznym i wydała nam się najlepsza. Dorzuciliśmy też croissanta. Namiastka naszych paryskich śniadanek. Do tego promienie słońca znad wieży Eiffla i paryskie uśmiechy wszystkich przechodniów :)
Mamy nadzieje, że ucieszysz się z tego prezentu. Żałujemy, że nie możesz być tu z nami, dlatego dzięki tej przesyłce chcemy, abyś poczuła się jak wśród nas, we Francji : )
Miłego obżerania się makaronikami, croissantem i bagietką w rytm francuskiej muzyki, podczas czytania „Małego Księcia’’ z francuskim pierścionkiem na palcu, krwistą szminką Chanel na ustach, pocztówką wisząca nad łóżkiem i tym listem pod poduszką."
Niestety nikt nie przetlumaczy tego tekstu na twoim miejscu.Tutaj mozna tylko poprawic bledy...
A czemu nie, co zabronione jest przetlumaczenie, fakt normalnie to drogo kosztuje ale mozna troche w zyciu popracowac za darmo....
Pimouss, t`a raison, tłumaczenie nie jest zabronione, więc Ty też możesz w życiu popracować za darmo i przetłumaczyć ten tekst. N`est pas?
Nie mowi sie t'a raison tylko tu as raison i nie mowi sie n'est pas tylko n'est ce pas.
Tak tylko jak pracujesz z 8-10 godzin tlumaczac dokumenty, listy i tak dalej to znajdz czas i ochote aby opcemu jeszcze liscik przetlumaczyc.....?
ok, ok! Nie wiem czy takie coś kosztuje, myślałam po prostu, że jeżeli ktoś potrafi język francuski, to nie jest dla niego problemem pomóc komuś, kto nie ma o tym zielonego pojęcia. Tym bardziej się dziwię, bo nie raz widzę tłumaczenia z polskiego na angielski (no chyba, że to co innego?). Tak czy siak, dzięki za odpowiedź.
Pimouss - statystycznie, jeśli chodzi o to jak się naprawdę mówi na ulicy, to raczej nie usłyszysz tu AS raison zbyt często... tylko właśnie skróconą wersję.. Poza tym jeśli sami się nie rwiemy do pomocy, do z jakiej racji krytykujemy innych i śmiemy ich oskarżać, że nie chcą pracować za darmo???? Ale mniejsza z tym.
Tłumaczenia kosztują bardzo dużo. Ja za samą korektę pracy po francusku zapłaciłam spore pieniądze, i nikt mi jej nie poprawił tylko dlatego, że "potrafi" francuski... Podobnie było z dokumentami - trzeba mieć tłumaczenie przysięgłe, a to kosztuje jeszcze więcej. Takie życie, niestety... Kiedy żyje się na własny rachunek i trzeba samemu za wszystko płacić, to jeśli nam samym brakuje już na wiele rzeczy, to jakoś nie jest łatwo poświęcać czas na działalność charytatywną w takich dziedzinach...
A wlasnie ze tak a jak nie to naj wyrzej uslyszysz" t'as raison".
Zebys wiedziala jak sie ma 4 dzieci do wychowania a sie jest sama, bez kolegi ani zadnej rodziny....
Na dosyc tlumacze tekstow i nie tylko za pieniaszki.
Co chcialam powiedziec temu jednemu co pozwolil se mowic za wszystki mowiac ze " nikt tego im nie przetlumaczu" to ze skat on wie ze nikt tego nie przetlumaczy?
Rozumiem, że nie jest łatwo. A Ty tłumaczysz z polskiego czy NA polski?
Eniotna ma racje i nie wiem dlaczego sie go uczepilas. Tutaj nie odwalamy za innych roboty, szczegolnie za osoby, ktore nie wloza krzty wysilku w prace, a oczekuja, ze inni zrobia to za nich. Oczywiscie zawsze znajdzie sie jakis nadgorliwiec, ale na szczescie jest ich coraz mniej.

Tekst z czworgiem dzieci mnie rozwalil:D Jesli ktos w zyciu zajmuje sie tylko 'robieniem' dzieci, a potem oczekuje, ze inni z racji tego beda mu za darmo pomagac, to moge tylko pogratulowac filozofii zcyiowej...

Co do Ciebie Pimouss, to mam nadzieje, ze nie wychowalas sie w Polsce i nie wykonujesz tlumaczen z lub na polski, bo ilosc bledow ortograficznych jest przerazajaca.

Eniotna, mala poprawka: Nikt nie przetlumaczy tego tekstu ZA CIEBIE;)
Desolé mais en effet je ne peux pas écrire mieux étant donné que je n'ai ni le logiciel ni le clavier pour écrire en polonais. Quand à mon pays où j'ai grandi, il n'y en a pas, c'est l'europe toute entière qui m'a élevé je n'ai pas de frontières.
Très patriotique. Mais on n'a pas besoin de clavier polonais pour écrire "wyZej", "pieniaZki", "skaD" correctement....
Jak sie nazywaja te ciasteczka? Bo napewno nie "pâtes". A co chcesz powiedziec (a najbardziej (...)...
Juz pulowe tekstu ci przetlumaczylam (za darmo:))
Oh kelke fautes kom ça ce n'est pas grave tant ke tu kompren...
C'est tu sais me dire en polonais "mise au point", je promets de me taire et d'arrêter de faire des fautes...;)
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Życie, praca, nauka

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia