fajny artykul

Temat przeniesiony do archwium.
Autentyczny artykuł w jednej z francuskich gazet... "Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźc miejsce na parkingu.Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnowac tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracic gruntu pod nogami.Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiac po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiekurzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.
Polacy..!Jak wy to robicie..?"
ekhm ciekawe:) i niestety dośc trafne:)
(niestety) to wszystko to prawda... dziwny kraj... mozesz podac w jakiej to gazecie bylo i ewentualnie linka? z gory dzieki
o to samo chciałam prosić - chętnie przeczytałabym to w oryginale albo dowiedziała się, która franc. gazeta ma takich "lotnych" dziennikarzy...:)
nie mam pojecia z jakiej gazety, kumpel mi tylko fragment wyslal przez maila a i on od kogos to dostal;) takze przykro mi bardzo
Do tego byla odpowiedź Polaków na temat Francji, ale niestety nie pamiętam gdzie. Faktem jest, że Francuzi wyszli na tak samo dziwnych:)
Ten artykuł ukazał się podobno we francuskim piśmie Rohtas, ale to było w 2001 roku (wpisy na blogach). Niestety nigdy go nie czytałam, a strony tej całej gazety jakoś nie mogę znaleźć - jeśli komuś się to uda niech wrzucia namiary. Chociaż myślę, że był to tekst jakiegoś kolesia przeciwnego wstąpieniu polski do UE i dlatego go napisał.
Napisze mi ktos rozmówkie z kelnerem po niemniecku
plis !!!!!!na za tydziem 23 listopada
Bite!!rnbite rnheheh a dalej niewiem
:| a czemu tutaj?nie lepiej spytać na stronie dot. niemieckiego...??
To jest kawał z taaaaaką brodą - chodził juz ze 100 lat temu, za komunizmu i wtedy pasował jak ulał do sytuacji a potem go zaadaptowali do artykułu. Ale można poczytać, czemu nie. D
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Nauka języka

 »

Pomoc językowa