Kariera po romanistyce

Temat przeniesiony do archwium
MSZ Kanady podalo wlasnie nominację ambasadorską dla jednej z absolwentek romanistyki na UJ: pani Anna Biolik bedzie ambasadorem Kanady w Mongolii.(W Kanadzie od lat 80., poprzednio byla ambasadorem Kanady w Kazachstanie, Kirgistanie i Tadzykistanie.) W oficjalnym zyciorysie podaje, ze skonczyla Lic. Kopernika w Katowicach, a nastepnie ROMANISTYKE na UJ (1975 r.).
Widzicie, romanisci / przyszli romanisci, jaka kariera Was czeka?!
Tylko pogratulowac nominacji!
Z ta nasza romanistyka bywa roznie. Niby mnostwo mozliwosci - mozna zostac lektorem, nauczycielem, tlumaczem, itp. Jednak zauwazylam, ze w Polsce znalezc prace nieco ambitniejsza (moze zle slowo- lepiej platna?) jest trudno, jesli sie jest tylko po romanistyce. trzeba dodatkowo znac sie na ksiegowosci, IT lub RH w jezyku francuskim i dopiero wtedy mozna dzialac. No i sam francuski nie wystarcza, wszedobylski angielski wiedzie nadal prym. A Ty, Neige dantan, jestes po romanistyce jak sie domyslam. i jak sie zapatrujesz na rynek pracy w Polsce?
Zawsze powtarzałam - i nadal tak uważam, że znajomosc języka (i calej otoczki kulturowej), jaką daje filologia, to jedynie UMIEJĘTNOŚĆ, nie zas zawod. Dlatego powinno sie jeszcze umiec robic cos innego, nie ograniczajac sie tylko do umiejętnosci mówienia, co jest tylko srodkiem do celu. Slusznie zauwazasz, bleu-azur, ze dobrze jest jeszcze sie na czyms znac. To moze byc rownie dobrze księgowosc, zarządzanie, jak pedagogika, krytyka literacka czy umiejętnosci translatorskie.
Inaczej będziemy jak, powiedzmy, Francuz bez dyplomu: językiem mówi, ale co jeszcze umie robic?...
Ale nie martwcie sie na zapas: niektore umiejętnosci zdobędziecie "z marszu", w pracy. Moje kolezanki poszly nap. do bankow, ministerstw czy wydawnictw - inteligentny czlowiek nauczy sie tego szybko.
oczywiscie jezeli mialabym cofnac sie w czasie i wybrac jeszcze raz kierunek studiow, to wybralabym z calym przekonaniem ponownie romanistyke. jednak zastanowilabym sie nad uczelnia :) Gdzie studiowalas?
Na UW. Do tej pory wspominam nazwiska swoich wykladowcow, dzis znanych naukowcow. Cudownie bylo!