proszę o przetłumaczenie

Temat przeniesiony do archwium
Je note que Mateusz sera absent.

Il faudrait transmettre à l'école une attestation d'assurance scolaire dès que possible, s'il vous plaît.

Nous ferons une sortie à la ferme le mardi 22 avril. Je vais mettre un mot dans les cahiers des enfants, mais je vous l'envoie aussi par mail, peut être que ce sera plus facile à traduire.

A lundi,
Chyba nie będziemy mogli tłumaczyć każdej informacji ze szkoły Pani dziecka... Skoro został zapisany do francuskiej placówki, trzeba sobie teraz radzić...
edytowany przez sommeil: 21 mar 2014
A dlaczego nie?
Hmmm... jakby to ująć... bo nie pracujemy tu jako osobiści asystenci Polaków wyjeżdżających do Francji...? Mam tu odbywać dyżury? A jeśli Pani dostanie wiadomość pilną, np. na jutro? Powinnam być tutaj 24/24, by przypadkiem cudzemu dziecku nic się nie stało? Jakoś nie wydaje mi się... Ale proszę dać dobry przykład i przetłumaczyć, tak jak obiecywałaś, że "jeśli możesz komuś w czymś pomóc, to chętnie". I może nawet podać swój numer telefonu w razie nagłych przypadków:)
Oczywiscie ze przetlumaczylam juz na priv..
To naprawdę wspaniałomyślne. Powodzenia z tłumaczeniem reszty tekstów na forum. Zadania domowe, załatwianie pracy, załatwianie spraw urzędowych, wynajem mieszkania,tłumaczenie pism... wszyscy czekają. Więc trzeba im wszystkim pomóc. Wszak - "a dlaczego nie"??????
edytowany przez sommeil: 21 mar 2014
Wyczuwam nute zlosliwosci.?
Nikt nikogo nie zmusza to pomocy.
Tez pewnie potrzebowalas kiedys pomocy i znalezli sie ludzie ktorzy odpowiedzieli pozytywnie na Twoja prosbe.
oczywiście można jej to przetłumaczyć, ale uwaga sommeil jest jednak słuszna
Oczywiście Sommeil ma racje. Niech wszyscy Polacy wyjeżdzają za granice bez języków, którzy będą siedzieć cały dzień na internecie i szukać na forach tłumaczeń każdego ze świstków. Ciekawe jakby do Polski przyjechałoby tak z 3 miliony ludzi bez języka czy też wszyscy będziecie tak pomocni, czy będzicie pomstować na to że jak debil tu przyjeżdza to niech się chociaż dogadać potrafi.

Szczególnie że dajmy spokój, wystarczy byle jaki słownik internetowy i znajomość języka na poziomie A0 żeby zrozumieć tę notkę i potrafić znaleźć tłumaczenie tych ok 50 słów.
Do SOMMEIL i innym jej podobnych. Po co w ogóle wchodzicie na forum jeśli nie macie ochoty nikomu pomóc. Nikt nie karze Wam siedzieć przed kompem 24/24. Jak zauważyłaś jest tu wiele życzliwych osób które służą pomocą i nikt nikogo nie zmusza do tego . Masz ochotę to pomagasz a jak nie to siedź cicho a złośliwe komentarze zostaw sobie. Forum jest dobrowolne. Jestem we francji od niedawna. Miałam problem ze zrozumieniem może i prostego tekstu bo byle jakie słowniki internetowe nie tłumaczą prawidłowo. Poprosiłam o pomoc i co z tego . To zbrodnia. Tak do waszej wiadomości nie będę prosić o tłumaczenie każdego pisma. To był pierwszy i ostatni raz.
Zawsze lepiej pokazać, że się coś zrobiło samemu, ten tzw. "wkład własny". Dzięki temu widać, że to jest naprawdę prośba o pomoc, a nie "szukam frajera". Rozumiem sommeil, bo co parę dni tutaj ktoś wpada z nieruszoną pracą domową i "prośbą o pomoc", która okazuje się być czasami wręcz poleceniem "proszę przetłumaczyć"(!). Z czasem można się uczulić.
Cytat: marcela75
Miałam problem ze zrozumieniem może i prostego tekstu bo byle jakie słowniki internetowe nie tłumaczą prawidłowo.

Nikt nie karze korzystać z byle jakich. Wystarczy wejść na ling.pl i ładnie nam tu tłumaczy: http://ling.pl/slownik/francusko-polski/transmettre
http://ling.pl/slownik/francusko-polski/%C3%A9cole
http://ling.pl/slownik/francusko-polski/%20attestation
http://ling.pl/slownik/francusko-polski/assurance
http://ling.pl/slownik/francusko-polski/scolaire
A w razie problemów z formą czasownika polecam: http://leconjugueur.lefigaro.fr/conjugaison/
Natomiast w razie problemów z gramatyką (zaimki, przyimki i inne imki itp.) polecam http://www.francuski.ang.pl/gramatyka bądź http://www.bing.com/search?q=gramatyka+francuski&form=OSDSRC
Cytat: marcela75
Poprosiłam o pomoc i co z tego
I to że tu na forum miliony takich nieodpowiedzialnych osób przychodzą, z postawą roszczeniową. PROSZĘ O PRZETŁUMACZENIE, WSPOMNIENIA Z WAKACJI, PROSZĘ O POMOC i co to da że ktoś napisze? Skoro w banalny sposób można sobie przetłumaczyć te, powiedzmy, 50 słów? I się człowiek czegoś nauczy, i dużo w głowie zostanie.
Cytat: marcela75
Tak do waszej wiadomości nie będę prosić o tłumaczenie każdego pisma. To był pierwszy i ostatni raz.

Mam nadzieje że w trakcie nieproszenia pomogą ci te strony, które podałem. No i skoro juz tam jesteś to owocnej nauki ! ;)
Do "Marcela75": Na pewno nie wchodzę na forum tylko po to, by komuś pomagać, bo nie tylko do tego forum służy. Pani weszła tutaj, żeby komuś pomóc? Nie. Więc... "po co w ogóle wchodzi Pani na forum", skoro nikomu Pani nie pomaga?:)
A przede wszystkim: nie jestem Pani koleżanką, żeby zwracać się do mnie w stylu "siedź cicho" (choć gdybym była koleżanką, to po takim tekście na pewno bym przestała), bo nie tędy droga. Nikt mnie nie "KARZE" siedzeniem przed kompem, a już na pewno nikt mi nie KAŻE.
Ze swej strony myślę, że pomogłam tu już wielu osobom, ale czasem pomoc może polegać na uświadomieniu komuś, jak powinien sobie radzić sam, dla jego własnego dobra. Byłam też swego czasu na etapie samarytanizmu joahnny, ale - jakby to ująć - z czasem jakoś człowiek staje się nieco bardziej... hmm... realistą.
Gwoli wyjaśnienia: tego typu pisma, listy, ustne spotkania, zebrania... tłumaczę codziennie. W ramach swojej pracy. Bo pracuję w miejscu, w którym jest to zapewnione. Ale robię to dla osób, które są tutaj w dużym stopniu niezależnie od swojej woli. A i tak starają się zawsze same na początku przetłumaczyć tekst lub porozumieć się po angielsku lub w innym języku. To właśnie tak zwany "wkład własny". Jeżeli decydujemy się świadomie na wyjazd z kraju, jeśli nie znamy języka i zapisujemy dziecko do francuskojęzycznej szkoły, musimy liczyć się z konsekwencjami. Powodzenia w nauce, warto byłoby jednak wiedzieć, co się z dzieckiem dzieje...
Temat przeniesiony do archwium

 »

Studia językowe