od tego roku będę dumną studentką katowickiego mishu i mam mocne postanowienie studiować francuski - czy są tu może jakieś misze, które mogą mi coś powiedzieć na ten temat?
najbardziej bym chciała wiedzieć, czy ciężko jest wykombinować w miarę logiczny plan, czy wykłady są warte fatygi i czy ktoś na nich sprawdza obecność i ile godzin ma magiczne minimum... no i jakie przedmioty ładnie się łączą i uzupełniają z filologią?
i w sumie najważniejsze - polecicie jakiegoś tutora frankofila?