Francuski od liceum

Temat przeniesiony do archwium
Jestem uczennicą 3. klasy gimnazjum, w którym uczę się tylko jednego języka obcego-angielskiego. W liceum chciałabym uczyć się francuskiego, ale słyszałam, że jest to trudny język i nie wiem czy zdążę się czegokolwiek nauczyć przez trzy lata. Jak uważacie... nie jest za późno na rozpoczęcie nauki tego języka? Czy może lepiej wybrać jakiś łatwiejszy np.hiszpański?
dasz rade tylko sie przyloz=) na pwewno nie jest za pozno!
a hiszpanski nie jest wcale taki latwiutki, to tylko pozory
dasz radę ja się uczę rok i dzięki temu, że dobrze znam hiszpański to idzie mi to ,łatwo i przyjemnie, i nawet muszę stwierdzić, że łatwiej mi się go uczy niż hiszpańskiego bo jest bardzo logiczny.Dużo też zależy od Ciebie i podejścia;-)
Nie jest za późno :) Ja zaczęłam się uczyć też od liceum i po prostu zakochałam się we francuskim i po 3 latach nauki od podstaw próbną maturę na poziomie podstawowym napisałam na 92 % :) Tak więc optymistycznie :)
Pocieszające :) A brałaś jakieś dodatkowe lekcje?
ja mam zamiar zdawać rozszerzona bo potem chyba pójdę na romanistyke albo iberystyke...ciagle waham sie miedzy tymi dwoma jezykami;-)
Szczerze się przyznaję, że nie brałam żadnych dodatkowych lekcji, żadnych kursów ani tym podobnych . tylko ciężka praca ze słownikiem w ręku i ciągłe obcowanie z językiem :) A efekty są dość zadowalające ;)
No zadowalające, zadowalające... :)
Oczywiście, że nie jest za późno:) Ja jestem teraz w drugiej klasie liceum i z językiem francuskim po raz pierwszy zetknęłam się rok temu. Najciężej było przebrnąć przez pierwsze kilkanaście tygodni, podczas których musieliśmy (jako grupa) "oswoić" się z językiem, wymową, przeróżnymi zasadami i wyjątkami. Potem... jest coraz łatwiej:) Zastanawiam się nad zdawaniem matury podstawowej z francuskiego. No i zgodzę się z moją przedmówczynią - jeśli chcesz nauczyć się dobrze języka, musisz dość dużo czasu spędzać ze słownikiem i naprawdę to lubić.
ja jestem aktualnie w trzeciej klasie liceum. Francuskiego uczę się od pierwszej klasy liceum i wczoraj zdawałam próbną maturę z tego języka, jako pierwsza w historii mojej szkoły :d Myślę, że jeśli będziesz chciała, to się nauczysz i to sporo. :)
Yy praca ze słownikiem?? Chodzi o to że tłumaczycie słówka których nie rozumiecie czy np. codziennie uczycie się dziesięciu??
A jak Ty się uczyłaś angielskiego i niemieckiego, o których piszesz w innym miejscu? Jak korzystałaś ze słownika? Tak Cię to dziwi, korzystanie ze słownika?
Uczyłam się ich głównie na lekcji (jakoś nie interesują mnie te języki, szczególnie niem. :/) więc czasami tłumaczyłam niezrozumiałe słowa.. Ale nie nazwałabym tego "ciężką pracą ze słownikiem w ręku" więc jestem ciekawa jak jeszcze można z niego skorzystać.. Nie wiem skąd ten atak? :] pzdr!
W jednej ręce trzymasz słownik, w drugiej np. grabie. I grabisz trawnik ze słownikiem w ręku :)
Jaki atak? Pytam tylko, bo się dziwię, tak jak ty się dziwiłaś (czemu innemu)
I w tym cała tajemnica?? Jestem zawiedziona :P
Witaj Nieprzygoda! :) Ciężką pracą może bym tego nie nazwała, ale nie ukrywam że porządny słownik bardzo pomaga w nauce języka. Ja np. zaglądam do niego codziennie, gdy zainteresuje mnie jakieś słówko po polsku i chciałabym znać jego odpowiednik po francusku. Poza tym podczas pisania jakiejś dłuższej pracy również korzystam ze słownika, ponieważ wtedy mam pewność, czy na pewno dobrze postawiłam akcenty. Po trzecie - gdy natknę się na jakieś słówko, które ma kilka odpowiedników, mogę sprawdzić jak każdego z nich używa się w zdaniu i wybrać ten właściwy. A to wszystko dzięki słownikowi! :)
Dziękuję za odpowiedź! :) Te akcenty rzeczywiście wydają się trudne do zapamiętania... no to nie pozostaje nic innego jak rozejrzeć się za jakimś dobrym słownikiem.

Pzdr :)
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pomoc językowa - Sprawdzenie