wrazenia po rozszerzeniu!!!

Temat przeniesiony do archwium
1-30 z 208
poprzednia |
tutaj piszmy o maturze rozszerzonej, a poprzedni wpis niech bedzie dla podstawy,w ten sposob sobie nie bedziemy przezladzac!
Dobry pomysł.
tak, chodzi mi o nagłowki w drugim sluchaniu, to nie bylo takie trudne.. ogolnie to mniaąłm bardzo mało czasu.. na probnej juz narzekałam na te 70 min, ale dziś to po prostu w ostatniej minucie kodowałam!!
Wiem, że w pierwszym zadaniu ze słuchu mam fałsz.
Najbardziej powaliło mnie czytanie. To było najgorsze:(
no ja tez tak mam, prawde mam jakos w srodku w trzecim zdaniu chyba.. kurde jak ciezko mi sobie cokolwiek przypomniec w takim strasznym strsie pisałam..
czytanie to masakra..
Zastnawiałam się z tym sa vie, skoro oni gadali leurs vies.
Dobra, to zaczne.

Gramatyka z arkusza I - zdziwie sie jesli cokolwiek zle bedzie
Pisanie - wzialem rozprawke, bo i temat na czasie dla mnie, i jakos rozprawki dawalem rady pisac na te 15 pkt. Licze w tym arkuszu na max 2-3 pkt straty.

Arkusz II - no to sie zaczyna

Sluchanie 1 - F F V V V - dosyc latwe mi sie wydawalo, juz po pierwszym mialem zaznaczone tak, drugi mnie upewnil.
Sluchanie 2 - dosc malo konkretne mi sie wydawaly niektore te tytuly do tego co mowili. Aczkolwiek licze tu na 3-4 conajmniej.
Sluchanie 3 - to byl zart jakis ... procz pierwszych dwoch reszte strzelalem
Czytanie 1 - ... faktycznie, ostatnio czytanie mi szlo najgorzej, ale dzis byl chyba punkt kulminacyjny...
Czytanie 2 - jak zwykle dali najgorsze, dopasowywanie zdan do pustych pol... rzadko mi to wychodzilo. Kazde mi pasowalo ^^
Grama w arkuszu II - moze byc, niezdziwie sie jak na maxa zrobie.

Liczylem na 80%, zobaczymy jak bedzie ... troche dol
a mam inaczej pierwsze ze słuchu, ale nie pamiętam dokładnie jak. Nie mam odpowiedzi.
faktycznie gramatyka w 2 arkuszu była prosta..ale ten sluchanie mam chyba inaczej- na pewno fałsz, fałsz, prawda a dalej..
no i tu mialem dylemat maly, ale zaznaczylem V...
ostatnie w sluchaniu musi byc V, w koncu chodzilo tam o to czy to wydarzenia z krajow frankofonskich - abyla belgia, quebec, szwajcaria i francja
Ja robiłam w ostatniej chwili to ostatnie zdanie, więc nie wiem. Ale chyba było znośne.

Pod koniec trzeciego słuchu nic nie rozumiałam!
chyba ze jestem po****ny i jak zwykle sie zamyslilem ;d
Oczywiście V:) Jupiii:)
Chyba, że obydwoje jesteśmy:)
A co z tym życiem?
Dlaczego nikt nic nie pisze?
ja dalem V, chociaz czuje ze bedzie F. bo faktycznie bylo leur vie...
Dałam fałsz, ale nie wiem. A z tymi meblami?
a pierwsze czytanie pierwsze zadanie..
zaznaczylem ze architektura, ale z pierwsego akapitu polowy slow nie znalem ... i czuje ze beda drzewa i rzeki xD
Dałam zupełnie co innego :( Zapachy i kolory:(
z meblami dalem V - byla mowa o 15 dniach, bylo o quebec, bylo o mebleach i jakis innych rzeczach :D
s'epecher, l'exposistion ne dure que 15 jours - cos takeigo usyszalem ;d
Rzeki chyba nie, bo było napisane o małej ilości wody???!!!
ja polowy slow nei rozumialem, wiec sie nie sugeruj :D
A ostatnie z pierwszego czytania?
hej:)
ja mistrzostwo świata napisałam "N' y vais " :D Pierwszy arkusz w ogóle mi nie poszedł,gramatyka klapa, w ogóle przygotowałam się na opowiadanie, a tu pisałam rozprawkę, którą mi wszyscy odradzali, ale temat nie był zły;)

słuchanie pierwsze zadanie też mam V V F F F
zadanie z Monetem kompletna klapa, ale z Lawendą wydaje mi się fajne:)

z reklamami zastanawiałam się najdłużej ad ostatnim i w końcu dałam F, a w pierwszy B, tyle pamiętam ;P
Zresztą ja też z tego czytania ledwo co rozumiałam:(
aa ja też dałam zapachy i kolory - wydaje mi się że o to chodziło:)
Temat przeniesiony do archwium
1-30 z 208
poprzednia |

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia