Dziwne pytanie ;)

Temat przeniesiony do archwium
91-120 z 161
Tak, słuchanie jest najgorsze, ale nie dlatego, że jest trudne, ale jak człowiek się zestresuje to bardzo ciężko się skupić.
Ja również byłabym bardzo wdzięczna:
[email]
A ustny francuski w ogóle liczy się przy rekrutacji na jakieś studia? Wlicza się go, jeśli się zdaje na romanistykę?
Ja wybrałam rozszerzony, bo po prostu chcę się sprawdzić. Uczę się od kilku lat, od pół roku mam konwersacje z Francuzką, więc głupio by było wybrać podstawę. Oby mi tylko dobrze poszło... bo w przeciwnym razie bardzo bym się wstydziła...:((
A Wy? Jak było z Wami? Dlaczego wybraliście ustny rozszerzony?
A myślicie, że na podstawowej pisemnej mogą dać w ostatnim zadaniu do opisania jakąś dzielnicę francuską? Bo ja w ogóle się nie orientuję we Francji i się obawiam zadań tego typu.. :/
Zeskanuję ^^
Dokładnie.. Ja na próbnej jak było słuchanie tak się trzęsłam, że nie mogłam się skupić. To nie wiem, jak to będzie we wotrek.. :/
marioon--> szczerze wątpię:/
jeszcze raz wklejam posta...:)
A ustny francuski w ogóle liczy się przy rekrutacji na jakieś studia? Wlicza się go, jeśli się zdaje na romanistykę?
Ja wybrałam rozszerzony, bo po prostu chcę się sprawdzić. Uczę się od kilku lat, od pół roku mam konwersacje z Francuzką, więc głupio by było wybrać podstawę. Oby mi tylko dobrze poszło... bo w przeciwnym razie bardzo bym się wstydziła...:((
A Wy? Jak było z Wami? Dlaczego wybraliście ustny rozszerzony?
No co ty Marioon! To za trudne:)
A macie może jakieś słownictwo ekologiczne? Strasznie dawno nic nie było, więc może w tym roku?!

Dlaczego wybrałam ustny rozszerzony?
1. Ze względu na swoje ambicje
2. Uważam te obrazki, negocjacje itp. że są ogłupiające (na podstawie)
3. Moja nauczycielka mnie do tego namawiała
To dobrze, że wątpisz. ^^ Od razu mi lepiej, bo tego obawiam się najbardziej. W ogóle to wydaje mi się, że będzie list formalny.. Mam jednak nadzieję, że nie dadzą nam trudnych zadań, bo z relacji znajomych wiem, że angielski i niemiecki to był istny banał. Więc nas nie powinni skrzywdzić. Chociaż.. ja mam pecha i mi zapewne nie podpasują zadania, ehh.
Nigdzie się nie liczy, nawet na Romanistykę:(:(:(
Uff, to dobrze. ;) Chociaż ja miałam kiedyś na lekcji jakieś zadanie, że musiałam opisać starą dzielnicę Paryża.. I w efekcie pani za mnie wszystko mówiła, bo ja nawet nie znam się na dzielnicach Polski i za nic nie umiałabym jakiejś opisać..
Właśnie o to chodzi, że człowiek po polsku nawet nie wie jak coś powiedzieć, a co dopiero w innym języku.
ja bym przy takim temacie musiała chyba zmyślać...
Nie byłam nigdy w Paryżu. W ogóle we Francji nie byłam. Więc te polecenia - "opisz swój pobyt w Paryżu", "porównaj zwyczaje w Polsce i we Francji", "rodzina polska a rodzina francuska" są dla mnie nieporozumieniem. Dobrze, jako kulturalna osoba, mogę wiedzieć, że to i to warto zwiedzić. No ale skąd mam wiedzieć czym się różni polska rodzina od francuskiej? A widziałam kiedyś takie polecenie!
protéger l'environnement - chronić środowisko
diminuer la pollution de l'air - zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza
respecter la nature - szanować przyrodę
économiser de l'eau - oszczędzać wodę
trier les déchets - segregować odpadki
trier les déchets dans différents poubelles - segregować odpadki do różnych koszy na śmieci
éviter les sacs jetables - unikać jednorazowych torebek
éviter la vaiselle jetable - unikać jednorazowych naczyń
réduire la quantité de déchets - zredukować ilość odpadków
retourner les bouteilles - zwracać butelki
propager l'écologisme - szerzyć ekologię
préserver la patrimoine écologique de la Terre - zachować dziedzictwo ekologiczne Ziemi
une épicerie bio - sklep ze zdrową żywnością

tylko tyle mi do głowy przyszło..
No właśnie.. Też nigdy nie byłam we Francji (chociaż miałam kurde możliwość, ale nie chciało mi się robić zdjęcia i dowodu tymczasowego.. ;/ deeeebil ze mnie) i nie mam pojęcia, jak tam jest, jakie mają zwyczaje, co jedzą i gdzie. Jedynie jakieś powierzchowne informacje mam o kilku sprawach..;/
Na maturze powinni dawać takie zadania, że każdy coś wymyśli. Nie powinni dawać takich, że aby coś napisać, trzeba to znać, np. jakiś zabytek, czy właśnie dzielnicę..
Dzięki za słownicwto:)

Ja byłam 10 lat temu w Paryżu. A dostałam ten głupi temat Paris-Plage. Ale nie pamiętam jak to wygląda. Naprawdę to dla mnie jest trudne, bo ja nie mam o tym pojęcia:( Ja w żadnym języku nie wiem co o tym powiedzieć. A głupotą jest gadać jakieś bzdury, aby tylko klepać. Ale co innego pozostaje?!
wybralem ustny rozszerzony bo:
- te scenki z podstawy nic nie wnosza, zero samodzielnego myslenia, tylko sie klepie schemat
- sa oglupiajace, w zyciu raczej nie pomoga :)
- na rozszerzonym trzeba sie wykazac znajomoscia slownictwa, gramatyki itd. chcialbym sie sprawdzic. 2.5 roku nauki i mysle ze 70% zrobie - chociaz chcialbym 90 :)
- minus rozszerzonego - bezsensowne czasem tematy i dokumenty sie trafiaja :) po polsku bym musial sie zastanowic kilkanascie minut nad argumentami, a tutaj mam 10 minut po francusku ^^ chociazby te o kulture, rodzine, ale i czasem sie trafia temat rzeka - milosc, wolnosc czy cos takiego i 3 minuty to stanowczo za malo zeby cokolwiek sensownego powiedziec :) a te dokumenty, czasem tez potrafia dac przegiete ^^

aha wlasnie, chyba N_athalie juz miala ustna. Powiedz mi, w jaki sposob opowiadalas ten dokument? ce document presente - tutaj glowna mysl, zaloz wlyw papiersow na zdrowie, chwile o tym mowilas, pozniej odnosilas sie do kazdego z obrazkow, tabeli, zdjec oddzielnie? czy jak to :D
i co to Paris-plage? co mozna o tym powiedziec? :)

jesli sie trafia temat przykladowo - co polecasz we Francji dla Polakow i dlaczego. To mozna sypac duzo rzeczy ^^
Trochę inaczej ze względu na to, iż to na podstawie mamy opisywac obrazki więc tylko powiedziałam, że widzę 5 obrazków, dwa zwroty i coś tam jeszcze.
I powiedziałam, że Ce document attire notre attention sur le thème de...
Chodziło o to czy korzystna jest zamiana brzegów Sekwany na plażę...
Realizowałam te trzy punkty jakie są zawsze na górze.
Czyli jakie są trudność Organizacji międzynarodowych, czym się zajmuje ONZ i coś tam jeszcze.
hmm nie sprecyzowalem :) przykladowo mamy obrazki, kazdy przedstawia sportowcow. Jeden wygral jakies mistrzostwo, na drugim obrazku placze kontuzjowany, na trzecim sie scigaja dzieciaki, a na czwartym wokol boksera sa dziennikarze, fani itd. i tabelka z procentami ile ludzi uprawia sport amatorsko, a ile wyczynowo.

I tam temat dotyczy - emocje zwiazane ze sportem, po co uprawiamy sport, kto uprawia sport.

Zaczynasz mowic od glownej mysli, tam sport jest wazna czescia zycia, rywalizacja, zdrowie, spedzanie czasu i takie bzdety. To wstep, przechodzisz do rozwiniecia i na podstawie obrazkow opisujesz jakas emocje. Np. czasem sportowcy przechodza zalamanie z powodu odniesienia kontuzji w waznym momencie (tu odniesienie do obrazka), czasem sa bardzo szczesliwi zwyciestwem (tu zalozmy ten gdzie podnosi puchar mistrzow). Kazdy chcialby ich poznac, miec zdjecie itd. to do boksera. I rywalizacja to do malolatow odniesienie. I przytaczasz w miedzy czasie z tabelki kto uprawia sport itd?

Czy jak to zrobic bo juz nie pamietam :D
A wiecie może, czy można pisać po arkuszu maturalnym? Chodzi mi o podkreślanie czegoś w części czytania ze zrozumieniem.. itp.
Można podkreślac, inaczej nie wyobrażam sobie zdać tej matury.

Jeśli chodzi o ustną.
To ja robiłam tak:
Powiedzieć krótko o temacie i realizowałam punkty, które są podane na górze. Obrazki traktowałam jako podpowiedź jaka jest rola Organizacji Międzynarodowych. Wykresu nie miałam.
Ja zawsze mówię zdanie wstępu, później opisuję obrazki i mówię, co jest na wykresach i przechodzę do wypowiedzi samej w sobie. :)
Tak też można. Tylko moim zdaniem za długo zajmuje opisywanie obrazków.
Może masz rację. Nigdy nie odpowiadałam na czas :)
a ja zawsze robie tak (na maturze wlasciwej też;) ): wprowadzam sluchaczy jednym zdaniem, doslownie kilkoma slowami; zaczynam realizować pierwsza kropkę- mowię w oparciu o materiał, np. ludzie dobrze sie odztywiaja, jak widac to na tymze obrazku (beznadziejny przykład, ale chciałam jak najprościej;), pozniej przechodze do nastepnej i nastepnej. Na koniec zdanie lub 2 sumujace calosc i jakas puenta mądra. Nigdy nie wyrazam swojej opinii, chyba ze w jednej z kropek jestem o to proszona. To tyle jesli chodzi o materiał.. chyba nie jest to najgorszy sposob, bo mature zdałam i to calkiem dobrze.. :P wazne jest zeby mowic krotko i zwiezle, nie rozwodzic sie nad jednym obrazkiem, nie gadac glupot, bo wbrew powszechnej opinii- mowic duzo, nie znaczy dostac maxa.. lepiej powiedziec troche mniej, ale rzeczy sensownych, poprawnych gramatycznie, bez zajaknień, no i zmiescic sie w czasie..
czy Was też już łapie stres wtorkowy??
Temat przeniesiony do archwium
91-120 z 161

« 

Programy do nauki języków

 »

Studia językowe