firma jj communication

Temat przeniesiony do archwium
301-330 z 1122
Cytat: Tomasz861
2400 brutoo to rzeczywiscie powinno ci wyjsc jakos 1800 na reke cos kolo tego, bo np ja mam 2144 a na reke 1500 chyba ze rzeczywiscie osoba ktora wpisala sie wyzej nade mna ma racje ze mieszkanie itd... to sie zgodze ze 1300 :):) pozdrooo

To ja już sama nie wiem cos jest chyba nie tak z tymi potraceniami... bo moja znajoma ma 2250 brutto a na rękę wychodzi jej 1750 wiec jak to jest ???
ja juz wiem <lol2> on pisal, ze on ma 2400E a do kogos kto ma zarobki 1750E brutto mowil, ze to netto wyniesie okolo 1300 to by sie zgadzalo hehe
edytowany przez wi1q: 07 lut 2012
Tak tak, chodziło mi o to że jak ma 1750 brutto to wyjdzie mu 1300 na reke, ja mam 2400 i wychodzi nieco ponad 1800. Sory że niejasno napisalem:) Jak na francje to trochę mało ale moi znajomi na początku też za tyle pracowali, zawsze po roku możesz zmienić pracę.A i mieszkanie też za 3 miesiące miałęm darmowe.Pzdro
moze tak .... brutto ok 2400 =netto na reke 1800= a od tej sumy jeszcze trzeba zaplacic podatek przy rozliczeniu rocznym :)

roznice pomiedzy brutto i netto beda z roznych konwencji o place co za tym idzie rozne progi podatkowe naprzyklad na emeryture, czy dodatkowe ubezpieczenia w pracy czy skladki na dodatki zakladowe czy ulgowe bilety do resto czy kina, prezenty swiateczne itd ale to juz minimalne roznice
edytowany przez nieboska: 08 lut 2012
salut, wiecie może gdzie i w jakisposób mogę uzyskać dodatek jakąs refundację do Niani do dziecka?
Cytat: elos33
salut, wiecie może gdzie i w jakisposób mogę uzyskać dodatek jakąs refundację do Niani do dziecka?

CAF
Hej, jeszcze a propos godzin, musze miec odpowiednia ilosc godzin jako licencjat z praktyk mam 900 a czy reszta mozna dorobic sobie na wolontariacie? albo u kolegi ktory ma prywatny gabinet? mam nadzieje, ze tak :) pozdroo
Jeżeli chcesz wyjechać z firmą najlepiej zadzwoń i się zapytaj:) Chyba musisz mieć ok. 1400h praktyk, a jeżeli nie masz to musisz nadrobić doświadczeniem. Czy wolontariat też? Nie wiem, na pewno prywatny gabinet przejdzie bo po prostu weźmiesz od kolegi zaświadczenie. Pozdrawiam
cisza na tym forum...;-)
Każdy czeka z niecierpliwością na wieści o autoryzacji...;)
to jeszcze troszke;-)
wiem że to sie dluży , ja codzinnie listonosza wygladalem;-)
No dłuży się niestety... A Ty kiedy wyjeżdżasz i gdzie? Masz już jakiąś ofertę?
Ktos ma jakies info na temat komisji w Tuluzie, tzn. odbedzie sie terminowo czy tez znowu zostal przelozony termin?


ja bym sie przyzwyczail do zmian terminow bo tak jest w calej francji, oni wogole nie sa zorganizowani maja duzo ze tak powiem...... nieporzadek, zeby nie uzwac slow niecenzuralmnych ;/
Ciekawe czy bedzie dzisiaj ta komisja czy nie? Ktos wie ile dni ona obraduje?
i jak z tą komisją, odbyła się w końcu dzisiaj?
Chyba sie odbyla, skoro nikt nic nie pisze:P
to czekanie jest okropne... :/
No. A tez wyslalas papiery do Tuluzy?
a czekanie na odpowiedz zobaczycie jakie okropne , ja codziennie listonosza wygladalem i jak na zlosc przez dwa tygodnie przychodzil.... a teraz to codziennie jest.....
Hey czy może ktoś powiedziec czy 1800 na reke to jest dobra stawka? moze nie chodzi mi o konkretnie stawke, tylko czy da sie za to przezyc np we dwie osoby bez wiekszego odkladania pieniedzy...i oczywiscie bez nadmiernego oszczedzania i żałowania kasy na życie?

Ciekawa jestem ile zarabia przecietnie francuz np nauczyciel?
edytowany przez elos33: 19 lut 2012
Za 1800 € na reke da sie wyzyc we dwie osoby pod warunkiem, ze nie masz zadnych kredytow do splacania i rozsadnie wydajesz pieniadze, a nauczyciel np. z kilkuletnim stazem zarabia 2000 €.
elos33 jestes pewna ze ci podano stawke na reke 1800 , a drugie pytanie albo zebys wziela pod uwage ze za rok bedziesz placila podatek od zarobkow ,jak masz slub zeby sie rozliczac we dwoje to ok ale jak nie masz slubu to zapalacisz praktycznie jedna swoja wyplate fiskusowi .Wez to pod uwage .A tak wogle to za takie pieniazki faktycznei mozna sobie radzic ,no ale nie poszalejesz.A stawka faktycznie dobra jest ,nie kazdy tyle zarabia tutaj nawet po studiach zwlaszcza teraz jak jest kryzys ekonomiczny i nie ma w kazdej brazny miejsc pracy a jak sa to naprawde ciezko z zarobkami .
w branzy kine rowniez jest kryzys??
"Kinés libéraux" nie brakuje we Francji i raczej dobrze zarabiaja.
Cytat: bredele
"Kinés libéraux" nie brakuje we Francji i raczej dobrze zarabiaja.

To jak to jest w koncu...ktoś tu kiedys pisal bodajze "nieboska" że jest duże zapotrzebowanie na kinesitherapeutow. A ty piszesz ze nie brakuje....hmm chyba brakuje skoro ludzie tak prężnie wyjezdzaja z Polski i np Hiszpani ...i konca nie widac tych wyjazdow.
a orientujecie się jak wyglada praca wlasnie w trybie liberal? czy ciezko ja dostac i jak to tam wyglada? Czy można np miec kontrakt w jakiejs placowce i po pracy miec drugi kontrakt wlaseni w gabinecie prywatnym ? czy to neilegalne?
potwierdzam ze zapotrzebowanie nadal jest , jezeli chodzi o liberal hmm to nie wiem czy tak bez jezyka dostaniesz prace od razu i czy beda cie rozchwytywali .Ale widze ze po pieciu latach ludzie sie ustawiaja dobrze i jezyk wtedy znaja i sami bez takich pytan jeszcze przed wyjazdem daja sobie rade .Ja przez liberal rozumie ze chesz sie ustawic na swoj gabinet .Bo w innym przypadku co ci to daje ?jak robisz na czyjes konto.
odnosnie kryzysu to tak jest ze przez wszystkie branze jest wykorzystywany zwlaszcza jak chodzi o wyplaty .Ale widze ze duzo pytasz i duzo chesz ,moze przyjezdz na ten kontrakt ci daja i sam zobaczysz ,nic nie tracisz wyplate ci dobra obiecuja . Pozniej sam zdecydujesz co i jak a tak to twoje pytania to same marzenia o tym co bys chcial .
edytowany przez nieboska: 19 lut 2012
jak bedzisz pracowal od 9H do 17H to ciekawa jestem jak ty dasz rade isc jeszcze do drugiej pracy (od 18-20 H no jest mozliwe, ale za jaka cene i ile dasz rade tak pracowac .Podejzewam ze i tak wyciskaja wszystkie soki z was podczas takich seansow ,coz zycze powodzenia. Moja rade jesc mala lyzeczka a stale ,bo duza to mozna sie udlowic .
Witam,

Mam 32 lata i zastanawiam się nad studiami z fizjoterapii. Wcześniej pracowałem wiele lat we Francji w formie delegacji, więc nie mam problemów ze znajomością języka. Jednak chciałbym się przebranżowić i robić coś nowego, mając spory dylemat czy nie jest już za późno na takie ryzykowne kroki. Po studiach miałbym 37 lat, więc nasuwa mi się pytanie czy znacie ludzi, którzy we Francji rozpoczynają swoją przygodę w tym wieku? Czy jest jakaś bariera wiekowa dla tej branży?
Z góry dzięki za odpowiedzi.

pozdrawiam
Temat przeniesiony do archwium
301-330 z 1122

« 

Pomoc językowa

 »

Pomoc językowa - Sprawdzenie