firma jj communication

Temat przeniesiony do archwium
631-660 z 1122
Czy na forum sa osoby, ktora jada na kwietniowy kurs z jj ?
---
Witam,

Kochani naprawdę przepraszam że nie odpisuje na wszystkie wiadomości jednak przerasta mnie to a mam też swoje życie a tutaj tylko pomagam charytatywnie bo szkoda mi WAS!

Pierwsi w kolejce są Kine z dziećmi i rodziny więc jakoś muszę to ogarniać;)

Kurcze no to forum to jest w tej chwili jest naprawdę przesiąknięte spamem;) co drugi post to pośrednik!

OK,
1. UWAGA - jedna z firm nie zwraca już od sierpnia 2012 za podróż a były ustalenia z ludźmi że zwroty są myślę że to chwilowe zawirowanie jednak co raz częściej piszecie o tym - a co niektórzy czekają już prawie rok na kwoty około 350 € a to już jest coś! Mam nadzieję że osoba która zalega przeczyta to i sama sobie zacznie przypominać komu jest winna... Więc jeszcze nie pisze kto i co.

2. UWAGA są osoby z extrea i jjc które jeszcze nie wyjechały z 2012 roku! Więc 3 razy zastanówcie się z kim wyjechać bo może akurat lepiej posiedzieć pouczyć się samemu i wyjechać na wlasną rękę!

3. Co do punktu 2 to postaram się wygospodarować troszkę czasu w końcu tak jak obiecałem napiszę i wstawię ten mój poradnik jak wyjechać samemu bez hien które nie mają serc bo jest to możliwe! A jeżeli KTOKOLWIEK napisze tutaj że jest to nie możliwe to wiemy KTO TO jest i CO z nim zrobić;)

4. Dajcie sobię spokój z tymi pośrednikami - naciągaczami - oszustami etc. etc. są sposoby aby nie odrabiać stażu wyznaczonego tylko poradzić sobie w inny skuteczny sposób(też postaram się opisać i wstawić tutaj)

5. Co zrobilo się jeszcze modne wśród kwazi-pośredników to to że przed wyjazdem obiecuje ci Jeden z Drugą że teraz jedziesz na umowę na czas określony a po zakończeniu kontraktu w danym miejscu załatwi Ci nowe i spokjnie przekonanuje że jedziesz na rok lub dwa ciągiem i ciągiem masz pracę... Ale tak NIE jest! Kończy się kontrak a ciele jedno z drugim do końca przekonuje że coś ma i na tydzień lub krócej dostajesz info że sorry ale nic nie ma "bo to, bo tam to sram to" i proponuje powrót do PL a od nowego roku na 100% masz pracę(a on kolejną kasę...).

6. Staże z pośrednikami - ktoś zadał mi jakiś czas temu pytanie na które każdy sobie sam niech odpowie - czy to nie jest umowa pomiędzy pośrednikiem, komisją lub pracodawcą? Ja nie odpowiadam i nie komentuję jednak piszecie różne wersje które nawet mi dają do myślenia...

7. No i pamiętajcie! Prawdziwa agencja w EUROPIE nie grozi Ci 2ooo€ czy 3ooo€ KARY! Nawet jak nogę złamiesz to oddajesz jeżeli nie możesz wyjechać a podpisałeś/łaś umowę lub zaczęty kurs masz...Więc jeszcze raz UWAGA! Sam z ciekawości zrobiłem prowokację i zadzwoniłem pisałem blefowałem i dziady do końca mi nic o "każe" nie powiedzieli dopiero jak sam zapytałem ale to długa historia!

8. Wydaje mi się że jeżeli ktoś skończył studia magisterskie to jednak jest mądrym i zaradnym człowiekiem, uwierzcie w siebie i zacznijcie sami szukać drogi wyjazdu - wiem, nie jest to łatwe, często niebezpieczne, jednak"kto nie ryzykuje ten szampana nie pije" Czasami niektórzy zadają mi pytania na poziomie szkoły podstawowej - zanim o coś zapytacie to wpiszcie w Google lub przeczytajcie od początku to forum a wszystkim będzie łatwiej;)

9. I sprawa NUMERO UNO;) JESZCZE RAZ-> NIE JESTEM POŚREDNIKIEM / NIE ZAŁATWIAM PRACY !!!
NIE PROŚCIE I NIE PISZCIE W TEJ SPRAWIE - jest mi przykro z tego powodu tym bardziej gdy piszecie o swoich trudnych sytuacjach(już nie mówię w Polsce) ale tutaj we FR! Przepraszam że czasami z nerwami odpiszę jednak ja mam swoje życie a tutaj pomagam za darmo a nie którzy proszą o takie rzeczy że nerwy ponoszą bo jeszcze z takimi pretensjami - DLACZEGO?

I jeszcze jedna ważna sprawa - OSTRZEGAM POŚREDNIKÓW !!!

Jeszcze jeszcze jedna wiadomość z pogróżkami(nic wam to nie da) lub wyzwiskami!

Poświęcę się i założę własne forum czego nie chcę i tam będę leciał z suchymi faktami i opisami sytuacji od osób które zgodziły się na "upublicznienie" swoich listów do mnie... A wtedy będzie nie ciekawie.

Dlaczego nie można być CZŁOWIEKIEM i na krzywdzie biednych ludzi się dorabiać? Czy pieniądze które są często przesiąknięte łzami są naprawdę "dobre"???

Pozdrawiam i postaram się odpisać i dziękuję niektórym za wyrozumiałość.
edytowany przez MusialemSieZalogowac: 09 mar 2013
Witam wszystkich oczekujacych na AE z DRJSCS w Montepellier!

Nieoficjalnie dowiedzialem sie dzisiaj, ze wszystkie polskie podania zostaly rozpatrzone pozytywnie.
Przy okazji przypominam, ze nasza oferta jest nadal aktualna a zainteresowanych szybkim wyjazdem, prosze o kontakt.

pozdr,
Cytat: MusialemSieZalogowac
---
Witam,

Kochani naprawdę przepraszam że nie odpisuje na wszystkie wiadomości jednak przerasta mnie to a mam też swoje życie a tutaj tylko pomagam charytatywnie bo szkoda mi WAS!

Pierwsi w kolejce są Kine z dziećmi i rodziny więc jakoś muszę to ogarniać;)

Kurcze no to forum to jest w tej chwili jest naprawdę przesiąknięte spamem;) co drugi post to pośrednik!

OK,
1. UWAGA - jedna z firm nie zwraca już od sierpnia 2012 za podróż a były ustalenia z ludźmi że zwroty są myślę że to chwilowe zawirowanie jednak co raz częściej piszecie o tym - a co niektórzy czekają już prawie rok na kwoty około 350 € a to już jest coś! Mam nadzieję że osoba która zalega przeczyta to i sama sobie zacznie przypominać komu jest winna... Więc jeszcze nie pisze kto i co.

2. UWAGA są osoby z extrea i jjc które jeszcze nie wyjechały z 2012 roku! Więc 3 razy zastanówcie się z kim wyjechać bo może akurat lepiej posiedzieć pouczyć się samemu i wyjechać na wlasną rękę!

3. Co do punktu 2 to postaram się wygospodarować troszkę czasu w końcu tak jak obiecałem napiszę i wstawię ten mój poradnik jak wyjechać samemu bez hien które nie mają serc bo jest to możliwe! A jeżeli KTOKOLWIEK napisze tutaj że jest to nie możliwe to wiemy KTO TO jest i CO z nim zrobić;)

4. Dajcie sobię spokój z tymi pośrednikami - naciągaczami - oszustami etc. etc. są sposoby aby nie odrabiać stażu wyznaczonego tylko poradzić sobie w inny skuteczny sposób(też postaram się opisać i wstawić tutaj)

5. Co zrobilo się jeszcze modne wśród kwazi-pośredników to to że przed wyjazdem obiecuje ci Jeden z Drugą że teraz jedziesz na umowę na czas określony a po zakończeniu kontraktu w danym miejscu załatwi Ci nowe i spokjnie przekonanuje że jedziesz na rok lub dwa ciągiem i ciągiem masz pracę... Ale tak NIE jest! Kończy się kontrak a ciele jedno z drugim do końca przekonuje że coś ma i na tydzień lub krócej dostajesz info że sorry ale nic nie ma "bo to, bo tam to sram to" i proponuje powrót do PL a od nowego roku na 100% masz pracę(a on kolejną kasę...).

6. Staże z pośrednikami - ktoś zadał mi jakiś czas temu pytanie na które każdy sobie sam niech odpowie - czy to nie jest umowa pomiędzy pośrednikiem, komisją lub pracodawcą? Ja nie odpowiadam i nie komentuję jednak piszecie różne wersje które nawet mi dają do myślenia...

7. No i pamiętajcie! Prawdziwa agencja w EUROPIE nie grozi Ci 2ooo€ czy 3ooo€ KARY! Nawet jak nogę złamiesz to oddajesz jeżeli nie możesz wyjechać a podpisałeś/łaś umowę lub zaczęty kurs masz...Więc jeszcze raz UWAGA! Sam z ciekawości zrobiłem prowokację i zadzwoniłem pisałem blefowałem i dziady do końca mi nic o "każe" nie powiedzieli dopiero jak sam zapytałem ale to długa historia!

8. Wydaje mi się że jeżeli ktoś skończył studia magisterskie to jednak jest mądrym i zaradnym człowiekiem, uwierzcie w siebie i zacznijcie sami szukać drogi wyjazdu - wiem, nie jest to łatwe, często niebezpieczne, jednak"kto nie ryzykuje ten szampana nie pije" Czasami niektórzy zadają mi pytania na poziomie szkoły podstawowej - zanim o coś zapytacie to wpiszcie w Google lub przeczytajcie od początku to forum a wszystkim będzie łatwiej;)

9. I sprawa NUMERO UNO;) JESZCZE RAZ-> NIE JESTEM POŚREDNIKIEM / NIE ZAŁATWIAM PRACY !!!
NIE PROŚCIE I NIE PISZCIE W TEJ SPRAWIE - jest mi przykro z tego powodu tym bardziej gdy piszecie o swoich trudnych sytuacjach(już nie mówię w Polsce) ale tutaj we FR! Przepraszam że czasami z nerwami odpiszę jednak ja mam swoje życie a tutaj pomagam za darmo a nie którzy proszą o takie rzeczy że nerwy ponoszą bo jeszcze z takimi pretensjami - DLACZEGO?

I jeszcze jedna ważna sprawa - OSTRZEGAM POŚREDNIKÓW !!!

Jeszcze jeszcze jedna wiadomość z pogróżkami(nic wam to nie da) lub wyzwiskami!

Poświęcę się i założę własne forum czego nie chcę i tam będę leciał z suchymi faktami i opisami sytuacji od osób które zgodziły się na "upublicznienie" swoich listów do mnie... A wtedy będzie nie ciekawie.

Dlaczego nie można być CZŁOWIEKIEM i na krzywdzie biednych ludzi się dorabiać? Czy pieniądze które są często przesiąknięte łzami są naprawdę "dobre"???

Pozdrawiam i postaram się odpisać i dziękuję niektórym za wyrozumiałość.
Witam ja z męzem i synem mieszkam niedaleko auobena i mąz szuka pracy czy byś mógł pomuc jako frezer tokaz manualny pozdrawiam
to forum schodzi na psy..
smiac mi sie chce jak czytam wypowiedz powyzej !!

po prostu pani delikatnie pomyliła adres,


Cytat: ewa554
Witam ja z męzem i synem mieszkam niedaleko auobena i mąz szuka pracy czy byś mógł pomuc jako frezer tokaz manualny pozdrawiam



może słownik przesłać ;-)?
mysle, ze pani chciala sprowokowac... :) a jesli nie, to brak mi slow...
Witam. Chciałbym się zorientować, czy z niewielkim (w stopniu umiarkowanym) niedosłuchem, mam szansę znależć zatrudnienie we Francji na stanowisku fizjoterapeuty ?
osobiscie mysle ze nie bedzie wiekszego problemu, ale od razu bym o tym nie mowila, chyba ze widac lekko ze masz problem ze sluchem ,masz zaswiadczenie o twoim inwalidztwie ?,gdyz we francji pracodawcy maja duze ulgi przy przyjeciu pracownikow to sie nazywa "travailleur handicapé" .Nawet jak tego nie masz to tutaj sobie mozesz wyrobic .Nosisz aparat?
dodam ze w twojej pracy twoje rece sie licza tak ze napewno nie sprawi to problemu
edytowany przez aniakl: 16 mar 2013
Cytat: aniakl
dodam ze w twojej pracy twoje rece sie licza tak ze napewno nie sprawi to problemu

napewno to umrzemy i kevin sam w domu bedzie w Wigilie na Polsacie :P
we Francji trzeba także uczestniczyć w obchodach itp i wtedy jest spotkanie z lekarzami itd więc do tego już nie tylko ręce są potrzebne, poza tym jest też rozmowa przez skype'a itp najlepiej jakby kolga zapytał się jj albo któregoś innego z pośredników.
Na mój niedosłuch mam orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym. Noszę aparaty słuchowe wewnątrzuszne i w nich świetnie słyszę. Obecnie jestem zatrudniony w prywatnej placówce w Krakowie (tu dowiedziałem się o JJ communication). Pracuję z bardzo dużą liczbą pacjentów i świetnie się z nimi dogaduję ( nie ma problemu). Boję się natomiast tego, jak ludzie patrzą, A patrzą na zasadzie: O ! słaby słuch, to znaczy głuchy. Wiem coś o tym, gdyż mialem kilka rozmów z innymi pracodawcami z całej Polski (jestem z centrum kraju) najpierw wykazywali chęć, potem gdy się dowiadywali, że to, że tamto i telefony nie odbierały. Ciężko przekonać pracodawców (często lekarzy i fizjoterapeutów z wieloletnim doświadczeniem !). Ludzie nie odróżniają ubytku funkcji od wyłączenia funkcji, rządzi mimi strach. A co do języków obcych nie mam problemu. Angielski znam w stopniu średnio zaawansowanym na mowie i piśmie. Francuski dopiero poznaję.
Pójdę się zapytać. Mam nadzieję że oni się nie wystraszą. :)
no właśnie takie jest ciemnogród w naszej Pl jeśli chodzi o osoby ze st umiarkowanym, wiem, że małe profity z tego zględu są i ludzie niechętnie zatruniaja, chociąż jakby pomyśleli na szerszą skalę to opłaca się zatrudniać osoby niepełnospr. We Francji jest troche inne myślenie i myślę,że nie będzie problemów, ale najlepiej się zorientować przed :) powodzenia :)
Witam,
czy wyjeżdżał ktoś z całą rodziną do Francji (dwoje fizjoterapeutów i dzieci). Czy jj również załatwia takie wyjazdy?
Każdy chce pracować w tym regionie, albo prawie każdy. Ja jestem od tyg we Francji, region Burgundia. Wyjechałam przez JJ. Całe formalności naprawdę trochę trwają, toteż cierpliwości i czas zacząć intensywną naukę języka we własnym zakresie. Jeśli myślisz czy sam na własna rękę załatwiać wszystko to powiem Ci, że mam znajomą która podjeła się tego i ciągle ma jakis problem z papierami jesli chodzi o pozwolenie na pracę, bez tego nie masz czego szukać. Ja wyjechałam z mężem, który nie jest fizjoterapeutą, ale szpital do którego trafiłam, jest bardzo pomocny i w tej kwestii, dali mi duże mieszkanie na okres próbny i wsparcie dla męża przy szukaniu pracy. Region który Cię interesuje, jest też drogim regionem pod względem życia. Naprawdę lepiej jest pomyśleć na początek o mniejszej miejscowości trochę dalej od turystycznych. Tu małe miejscowości to inny świat w przeciwieństwie do Polski. Jak masz jakieś jeszcze pytania to smiało.
do kolegi Dar2345

jesli z aparatem swietnie slyszysz i w twoim dotychczasowym doswiadczeniu z pacjentami nie miales trudnosci w komunikacji, to pozostaje ci atakowac jezyk i do przodu !!
powodzenia
Czy mogłabym prosić kogoś o przesłanie mi wzoru tabelki z praktykami/stażami albo chociaż jakichś bardziej szczegółowych informacji co powinna ona zaierac? Z góry dziekuje:)
polska placowka we francji, gdzie mozna pracowac i mowic po polsku !!
http://fhpretraite.free.fr
http://maison-retraite.ehpadhospiconseil.fr/ehpad/45[tel]/EHPAD-Fonds-Humanitaires-Polonais-Lailly-en-Val
czy ktoś z komisji z Montpellier dostał już list? bo ja tak wyczekuje i wyczekuje...
Ja dostałam w poniedziałek
Witam
Ktoś jest zorientowany, kiedy jest najbliższa komisja, a także czy pracodawca w prywatnym ośrodku wymaga pozwolenia na prace, bo dawniej słyszałam, że nie wymagano....czy teraz się coś zmieniło...?
Dziękuje za odpowiedz.
Cześć,

Obawiam się, że bez pozwolenia niewiele zrobić można (poza stażami). Gdzieś kiedyś też coś o tym słyszałem, ale po dwóch latach we Francji mogę Ci powiedzieć że Francuzi boją się wszystkiego czego nie znają, że o choćby PODATKACH (sic!:D) oraz łamaniu czy też minimalnym naginaniu prawa nie wspomnę. Nie liczyłbym więc na to...
sa osoby na forum,ktore jada na majowy kurs? ;)
Hej!
Wyjechałam z firmą JJ i jestem bardzo zadowolona. Co prawda dopiero jestem tu od 3 tygodni ale wszystko jest zgodne z umową. Całość od momentu podpisania umowy poprzez załatwianie papierów,kurs i wyjazd zajęło mi 6 miesięcy;) Z pracy jestem bardzo zadowolona, bardzo pomocni ludzie i miła atmosfera;) Chętnie odpowiem na pytania w razie wątpliwości.
opisz prosze zatem troche w szczegolach twoj dzien/tydzien w pracy?
jak wygladaja poczatki, no i zarobki, bo przeciez po to tak naprawde decydujemy sie na emigracje ;p
;) Pracuje od 8-17 w "centrm rehabilitacyjnym" przy szpitalu.. W zasadzie zostaje Ci przydzielony pacjent i programujesz mu rehabilitacje (sam decydujesz, w razie wątpliwości konsultujesz z lekarzem, pielęgniarką, ergoterapeutą). W ciągu dnia mam max. 12 pacjentów. Od 12-13 przerwa na obiad. W czasia dnia są też spotkania z grupą osób zajmującą się pacjentem i omawia się progres tudzieź regres rehabilitacji pacjenta. Z tego co wiem to zarobki są raczej od 1300 e. Pocżatki jak każde nie należą do prostych.
edytowany przez kotamameg: 29 mar 2013
je Vous souhaite à tous Joyeuses Paques, Le Christ est ressuscité!!!
Temat przeniesiony do archwium
631-660 z 1122

« 

Pomoc językowa

 »

Pomoc językowa - Sprawdzenie